fot. pl.wikipedia.org

PiS chce kontroli Resortu Zdrowia

Kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w Ministerstwie Zdrowia domaga się poseł PiSu Maks Kraczkowski, z-ca sejmowej komisji gospodarki. Jego wniosek ma związek z informacjami o łamaniu praw pracowniczych w resorcie.

Media informowały m.in. o zwolnionej dyscyplinarnie z resortu 64-letniej sekretarce oraz o 20 pracownikach, którzy po wygaszeniu umowy zlecenia przez miesiąc pracowali bez umowy i bez wynagrodzenia.

„Zatrudnianie na czarno w urzędach państwowych w ministerstwach pracowników jest wielkim skandalem. Za czasów PO i PSL u władzy, my jako obywatele zaczynamy się przyzwyczajać. Co oczywiście nie zmienia faktu, że za każdym razem trzeba bardzo mocno interweniować w nadziei na to, że rząd trochę jeszcze ma wstydu. To szczególnie sprawa bulwersująca wobec zapowiedzi i premiera i rządu walki z umowami śmieciowymi”- stwierdził poseł Maks Kraczkowski.

W piśmie do Głównego Inspektora Pracy poseł pyta „czy Państwowa Inspekcja Pracy podjęła, a jeśli nie to kiedy podejmie stosowane działania kontrolne mające na celu określenie granic łamania praw pracowniczych oraz krąg ewentualnych winnych tego rodzaju praktyk”.

„Proszę na końcu swojego wystąpienia do Głównego Inspektora Pracy o to, aby sprawę potraktował poważnie, wiąże się to z ludzką krzywdą, urągającą zasadom państwa prawa”- dodaje poseł Maks Kraczkowski.

 

Wypowiedź Maksa Kraczkowskiego:

Audio MP3
Pobierz

 

Autor: RIRM / Źródło: Radio Maryja
drukuj