fot. PAP/Piotr Polak

Ofensywa programowa PiS

Ofensywa programowa, przygotowanie kongresu Prawa i Sprawiedliwości, a także zmiany strukturalne w partii – to niektóre z tematów poruszanych na wtorkowym posiedzeniu wyjazdowym klubu Prawa i Sprawiedliwości. Prezes Jarosław Kaczyński miał na nim skrytykować działania koalicjantów.

We wtorek w Przysusze odbyło się wyjazdowe posiedzenie klubu PiS. W spotkaniu uczestniczyli m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki i parlamentarzyści.

– Rozmawialiśmy o naszej konwencji, która odbędzie się na początku lipca, o zjeździe naszej partii. Mówiliśmy o Polskim Ładzie, tym, co teraz dzieje się w polityce – mówiła Maria Koc, senator PiS.

Szef klubu PiS, Ryszard Terlecki, poinformował po spotkanie, że partia szykuje się do ofensywy programowej. Czołowi politycy będą objeżdżać kraj, promując Polski Ład. Akcja na dobre ruszy po kongresie PiS zaplanowanym na 3 lipca. Polski Ład wzmocni partię rządzącą – stwierdził dr Aleksander Kozicki, politolog.

– Na pewno zwiększy popularność obozu rządzącego w Polsce. Ludzie postrzegają rzeczywistość polityczną poprzez pryzmat swojego życia. „Nowy Ład” utwierdza kierunek prospołeczny – powiedział dr Aleksander Kozicki.

Partia planuje restrukturyzację struktur. Szczegóły nie są jednak znane. Według medialnych doniesień prezes Jarosław Kaczyński mówił na spotkaniu o kryzysie wywołanym przez koalicjantów: Solidarną Polskę i Porozumienie. Miał wytknąć doprowadzenie do 2 trudnych sytuacji związanych z wyborami prezydenckimi i Funduszem Odbudowy.

– Można zdementować te informacje. Żadnego rozliczania, szukania winnych nie było. Wszyscy są nastawieni na dalszą współpracę w ramach ZP – wskazał wicerzecznik Porozumienia, Jan Strzeżek.

Według senatora Jana Marii Jackowskiego na spotkaniu padły słowa prawdy.

– Była mowa na ten temat, natomiast generalnie zwyciężał duch szukania tego, co łączy, a nie co dzieli i potrzeby zakończenia kadencji w harmonijnej współpracy – oznajmił Jan Maria Jackowski.

Konieczna jest poprawa współpracy koalicjantów, gdyż ZP w dalszym ciągu nie zawsze jest zgodna. Testem będzie Polski Ład – zauważył politolog Jan Węgrzyn.

– Jeśli kluczowe ustawy Polskiego Ładu nie znajdą większości w Sejmie, to prezes Jarosław Kaczyński będzie zmuszony szukać nowych alternatyw. Jedną z nich mogą być wcześniejsze wybory polityczne – zaakcentował Jan Węgrzyn.

We wtorek Sejm wybrał na RPO senator niezależną Lidię Staroń. Zdecydowały głosy PiS, Solidarnej Polski, Kukiz15, posłów niezależnych oraz tylko jednego przedstawiciela porozumienia – posła Mieczysława Baszko. Pozostali członkowie partii Porozumienie z Jarosławem Gowinem na czele zagłosowali na kandydata opozycji.

– Podczas głosowania na zarządzie między kandydaturami pani Lidii Staroń i pana prof. Marka Konopczyńskiego pan poseł Mieczysław Baszko zagłosował za panem prof. Markiem Konopczyńskim. O tym, jaka będzie jego przyszłość, zadecyduje najbliższe posiedzenie zarządu Porozumienia – mówił Jan Strzeżek.

Wybór Sejmu musi jeszcze zaakceptować Senat. Nie wiadomo, kiedy odbędzie się głosowanie. Rozważany jest najbliższy piątek, a także dodatkowe posiedzenia: 30 czerwca lub 14 lipca – poinformował marszałek Senatu, Tomasz Grodzki.

 – Jutro w tej materii zapadnie ostateczna decyzja – oznajmił marszałek Senatu.

Wiadomo już, że Lidię Staroń poprze senator Porozumienia Tadeusz Kopeć. Drugi z senatorów partii Jarosława Gowina, Józef Zając, jeszcze się zastanawia. Decyzji nie podjął do tej pory senator Krzysztof Kwiatkowski, który razem z Lidią Staroń należy do koła senatorów niezależnych.

– Będziemy rozmawiać o wizji pani senator dotyczącej funkcjonowania jako ewentualny przyszły RPO. Po tym spotkaniu podejmiemy ostateczną decyzję – wskazał Krzysztof Kwiatkowski.

Będzie to piąta próba wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich.

TV Trwam News

drukuj