(fot. PAP)

PiS chce kontroli NIK w KRRiT

Uchwałę w sprawie kontroli NIK rozpatrzą dziś na wspólnym posiedzeniu sejmowa komisja kultury oraz komisja ds. kontroli państwowej. Transmisja w Radiu Maryja i TV Trwam, godz. 12:00.

NIK powinna sprawdzić rzetelność i legalność postępowania KRRiT podczas procesu przyznawania koncesji na nadawanie cyfrowe naziemne na MUX-1 – powiedział Janusz Wojciechowski, były prezes Najwyższej Izby Kontroli.

– Decyzje dotyczące rozkładania opłat koncesyjnych na raty, które budziły tyle kontrowersji były już przedmiotem kontroli budżetowej; a powinny stać się przedmiotem szczegółowej kontroli. Stan przygotowań do kolejnej procedury koncesyjnej, czy są zapewnione równe warunki dla wszystkich podmiotów ubiegających się o koncesję – głównie te sprawy powinny być przedmiotem kontroli. Zlecenie Sejmu jest konieczne dlatego, że KRRiT należy do tych kilku instytucji do których kontrola NIK może być wprowadzona tylko na podstawie uchwały Sejmu – powiedział Janusz Wojciechowski.

Taka kontrola w KRRiT była przeprowadzona w 2000 r. Dotyczyła ona koncesji dla Radia Maryja i wykazała bardzo poważne nieprawidłowości po stronie Krajowej Rady.

Radio Maryja było dyskryminowane. Potwierdziła to Najwyższa Izba Kontroli. Przykład poprzedniej kontroli wskazuje na potrzebę przyjrzenia się działalności Rady jeszcze raz. Ujawniło się bardzo wiele poważnych wątpliwości co do rzetelności działania Rady. Wykazał je m.in. sędzia Wieczorek w słynnym zdaniu odrębnym od wyroku sądu administracyjnego. Zatem jest naprawdę bardzo wiele powodów, żeby taka kontrola została przeprowadzona. Mam nadzieję, że znajdzie się większość sejmowa, która się na taką kontrolę zdecyduje – zaznaczył Janusz Wojciechowski.

Impulsem do złożenia wniosku o kontrolę była dyskryminacyjna decyzja KRRiT wobec katolickiej TV Trwam – przypomina poseł Barbara Bubula.

– Złożyliśmy ten wniosek bardzo zaniepokojeni faktem, że pomimo bardzo złych doświadczeń z roku 2011, kiedy brak kryteriów – zwłaszcza finansowych, oceny poszczególnych wniosków – spowodował odrzucenie wniosku Fundacji Lux Veritatis, aby tym razem zapobiec takiej sytuacji. Chodzi nam o to, aby NIK – która jest najważniejszą instytucją kontrolną w państwie, działającą z własnej inicjatywy, ale również na zlecenie Sejmu – przeprowadziła kontrolę zarówno przygotowania, jak i przeprowadzenia obecnego konkursu na umieszczenie na multipleksie pierwszym sygnału telewizyjnego, w tym również tego, który obejmuje obecnie nowy wniosek TV Trwam – powiedziała poseł Barbara Bubula.

Projekt uchwały został złożony jeszcze w czasie, gdy procedura konkursowa nie została uruchomiona. Upływ czasu spowodował, że dziś jesteśmy blisko rozstrzygnięcia konkursu. KRRiT ma ogłosić swoją decyzję w czerwcu.

– Złożyliśmy ten wniosek już wiele miesięcy temu starając się, aby procedura była rozpatrzona dużo wcześniej. Widzimy, że cały proces jest bardzo opóźniony. Można się obawiać, że dojdzie nie tylko do zablokowania kontroli NIK, ale również do tego, że cała procedura zostanie przez KRRiT zakończona, zanim nasz projekt uchwały zostanie przegłosowany – powiedziała poseł Barbara Bubula.

Dziś także posłowie z sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej mają dokonać oceny materiału dowodowego, zebranego ws. wniosku o postawienie członków KRRiT przed Trybunałem Stanu. PO chce oceniać materiał mimo, że komisja nie przesłuchała jeszcze wszystkich świadków, wskazanych przez wnioskodawców.

PiS chce pociągnąć do odpowiedzialności konstytucyjnej Przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka oraz członków Rady Witolda Grabosia, Krzysztofa Lufta i Sławomira Rogowskiego.We wstępnym wniosku wskazuje na naruszenie przez Krajową Radę Konstytucji, ustawy o radiofonii i telewizji, Kodeksu postępowania administracyjnego oraz Konwencji międzynarodowych podczas procesu koncesyjnego.

RIRM

drukuj