fot. PAP

Pikieta „przeciw absurdom śmieciowej rewolucji”

Pikietę „przeciw absurdom śmieciowej rewolucji” organizuje dziś w Gdyni zarząd powiatowy PiS. W ten sposób radni opozycji chcą zaprotestować przeciwko niesprawiedliwej metodzie naliczania opłat śmieciowych w oparciu o powierzchnię mieszkania.

Uchwałą miasta wprowadzone zostały trzy stawki opłat za śmieci segregowane: mieszkający w lokalach do 40 m. kw. płacą 19 zł, a w lokalach do 80 m. kw. – 32 zł, lokatorzy większych mieszkań 39 zł.

To powoduje, że wielu mieszkańców Gdyni płaci obecnie o kilkaset procent więcej niż wcześniej – mówił radny miasta Gdyni Marcin Horała

– Np. samotna osoba, emeryt, wdowa, której dzieci już się wyprowadziły a mąż już odszedł do wieczności do tej pory płaciła 7 czy 8 zł. Teraz musi zapłacić 32 zł, czyli w tym wypadku jest to podwyżka o kilkaset procent. No więc takich przypadków daleko idącej niesprawiedliwości jest sporo. To dotyka tysięcy, jeżeli nie dziesiątków tysięcy Gdynian. Chcemy to zmienić – powiedział Marcin Horała.

Dziś podczas pikiety, która rozpocznie się o godz. 14 przed urzędem miasta, organizatorzy dokonają symbolicznego wyrzucenia do śmieci ustawy śmieciowej i uchwały. Podczas protestu zaprezentują również projekt obywatelskiej uchwały, która ma poprawić sytuację mieszkańców Gdyni.

– Bezpośredniego wpływu na ustawę oczywiście nie mamy, natomiast mamy wpływ na uchwałę rady miasta. Złożyliśmy obywatelski projekt uchwały poparty przez 1,5 tys. Gdynian. Proponujemy w nim zmianę opartą na liczbie osób zamieszkujących gospodarstwo z tylko jedną drobną modyfikacją – ustawieniem maksymalnej stawki, która chroniłaby przed nadmiernymi opłatami rodziny wielodzietne. Ustawa w ogóle jest zła i każda z tych opłat, które ustawa przewiduje ma swoje wady – zaznaczył Marcin Horała.

Najbliższa sesja rady miasta, podczas której byłoby możliwe rozpatrzenie obywatelskiej uchwały zaplanowana jest na środę.

RIRM

 

drukuj