fot. flickr.com

PE o Sprawozdaniu Europejskiego Banku Centralnego za 2014 rok

W poniedziałek w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata nad raportem posła Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Notisa Mariasa, dotyczącym Rocznego Sprawozdania Europejskiego Banku Centralnego (EBC) za 2014 rok.

W debacie, w imieniu delegacji Prawa i Sprawiedliwości głos zabrało dwóch posłów: Stanisław Ożóg i Zbigniew Kuźmiuk.

Zdaniem posła Stanisława Ożoga raport ten stanowi wyważoną ocenę działań EBC, widać w nim jednak pewne głosy krytyki.

Po pierwsze trzeba wyróżnić wszelkie średnio i długofalowe instrumenty, które powinny wpływać na ożywienie gospodarcze w Europie, i które sprostałyby potrzebe trwałego ożywienia gospodarki realnej we wszystkich 28 krajach Unii Europejskiej. Należy również podkreślić, iż mimo, że EBC realizuje swoje działania w celu utrzymania korzystnych warunków finansowania, inwestycje prywatne i publiczne w strefie euro pozostają znacznie poniżej poziomu sprzed obecnego kryzysu. Więc pożądane jest zwiększenie dostępu do finansowania przede wszystkim dla małych i średnich przedsiębiorstw – mówił europoseł PiS.

Poseł Ożóg zwrócił również uwagę, że istotna jest kwestia poszanowania niezależności decyzji EBC oraz odpowiednie rozdzielenie roli nadzorczej od funkcji decyzyjności w ramach polityki pieniężnej, a połączenie obu tych funkcji nie powinno prowadzić do konfliktu interesów dla EBC.

Zbigniew Kuźmiuk zwrócił uwagę, że „EBC prowadzi od kilu lat politykę niskich stóp procentowych,  a od marca 2015 także skup obligacji rządowych na wtórnym rynku na kwotę ok. 1,5 biliona euro”. Zdaniem europosła PiS udało się co prawda dzięki temu utrzymać wysokość długu najbardziej zadłużonych krajów strefy euro na względnie niskim poziomie, ale dynamika akcji kredytowej przedsiębiorstw nadal jest niska, za to powiększa się ryzyko powstawania kolejnych baniek spekulacyjnych.

Ciągle niższy niż przed kryzysem jest poziom inwestycji prywatnych jak i publicznych, a uruchomienie planu Junckera nie zapewni prawdopodobnie przełomu w tym zakresie. W konsekwencji okazuje się, że kraje unijne spoza strefy euro od kilku lat odnotowują wyższy poziom wzrostu gospodarczego, jak i niższe wskaźniki bezrobocia – zakończył swoje wystąpienie europoseł Kuźmiuk.

EKR/RIRM

drukuj