fot. flickr.com

PE będzie debatował nt. rzekomej dyskryminacji i mowy nienawiści wobec środowisk homoseksualnych

Na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego odbędzie się dziś debata na temat rzekomej dyskryminacji i mowy nienawiści wobec środowisk homoseksualnych.

Dyskusja z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej w Strasburgu to inicjatywa radykalnie lewicowej frakcji. W mediach społecznościowych debatę promują lewicowi europosłowie także z Polski m.in. Sylwia Spurek i Robert Biedroń.

Środowiska LGBT są niezwykle aktywne wszędzie tam, gdzie mogą uzyskać forum do przedstawiania swoich kontrowersyjnych i ekspansywnych propozycji m.in. w Parlamencie Europejskim – powiedziała europoseł Beata Kempa. W myśl tych postulatów środowisk LGBT mową nienawiści może być nazwany np. sprzeciw wobec adopcji dzieci przez homoseksualistów.

– Te środowiska wykorzystują każdą możliwość, aby szczególnie na forach, które są niestety bardzo opiniotwórcze lub są to fora takie jak Parlament Europejski, które mogą tworzyć zapisy rezolucji czy rozporządzeń, a dyrektywy i rozporządzenia są już obowiązującymi wszystkich w Unii Europejskiej aktami prawnymi, więc dążą do tego bardzo konsekwentnie. Trzeba temu stawiać opór i wiedzieć, że takich osób, które stawiają tutaj opór, jest naprawdę bardzo mało. Dlatego widać, iż ekspansja tych środowisk jest niebywale duża – zaznaczyła Beata Kempa.

Wczoraj europoseł z radykalnie lewicowej frakcji zgłosiła wniosek w imieniu tzw. intergrupy ds. praw osób LGBT, by poza dyskusją przyjąć też rezolucję.

Do zatwierdzenia takiego dokumentu o rzekomej mowie nienawiści wobec osób LGBT w przestrzeni publicznej ma dojść podczas grudniowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego.

RIRM

drukuj