Pogarszająca się sytuacja gospodarcza i demograficzna oraz stopniowe uzależnianie się od Chin – to cena, jaką płaci Rosja za napaść na Ukrainę w lutym 2022 roku

Ponad trzyletnia wojna na Ukrainie niekorzystnie przekłada się na wewnętrzną sytuację Rosji. Spada PKB kraju, a mieszkańcy mierzą się z rosnącą inflacją. Eksperci zauważają, że prezydent Władimir Putin próbuje hamować niekorzystne wyniki gospodarcze, godząc się na rozmowy z amerykańskim prezydentem.     

Podczas spotkania grupy polityków z D. Trumpem i W. Zełenskim w Waszyngtonie ustalono, że Ukrainie zostaną udzielone gwarancje bezpieczeństwa

Będą gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy – to jedno z głównych ustaleń szczytu w Waszyngtonie. Szczegóły tych gwarancji będą znane w najbliższych tygodniach, ale jedno już wiadomo:  Ukraina nie będzie w NATO. Jest też zapowiedź spotkania prezydentów Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Rząd i Kancelaria Prezydenta przerzucają się odpowiedzialnością za brak polskiego przedstawiciela podczas rozmów dot. przyszłości Ukrainy

W rozmowach na temat przyszłości Ukrainy nie uczestniczył przedstawiciel Polski. Zdaniem rządu – odpowiedzialność ponosi prezydent. Kancelaria Prezydenta wskazuje z kolei, że delegacja składała się z przywódców tzw. koalicji chętnych, a w tym formacie uczestniczy nie prezydent, a premier Donald Tusk. 

Dr M. Kawa: Wojna Rosji z Ukrainą nie skończy się szybkim rozstrzygnięciem, ani sprawiedliwym pokojem

Na przedłużaniu tej wojny zależy stronie rosyjskiej i tym, którzy za nią stoją. Władimir Putin zaraz po spotkaniu z Donaldem Trumpem, po powrocie, poinformował przywódców Iranu, Chin, Indii, Korei Północnej, Tadżykistanu, Brazylii. Świat nam się zbilateralizował na modłę zimnowojenną, ale to jest oczywiście inne otwarcie – podkreślił dr Marek Kawa, amerykanista, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

R. Bąkiewicz: Nie możemy się poddać! Musimy wykazać jako Polacy pełną determinację, dlatego że walczymy o coś więcej – walczymy o bezpieczeństwo naszych rodzin, naszych żon, naszych matek, naszych dzieci

To mają być represje, które zastraszą wszystkich tych, którzy odważyli się podnieść głowę i bronić własnych domów. Nie tylko mnie spotykają represje – spotykają też ludzi, którzy z nami współpracują, naszych wolontariuszy. Dostają wezwania na policję. (…) Nie możemy się poddać. Musimy wykazać jako Polacy pełną determinację, dlatego że walczymy o coś więcej. Nie walczymy o święty spokój, nie walczymy o krótkotrwały dobry komfort, walczymy o bezpieczeństwo naszych rodzin, naszych żon, naszych matek, naszych dzieci – powiedział Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.