Fot. PAP/Mateusz Marek

P. Duda podczas strajku w Luksemburgu: Tą samą „Solidarność”, która wywalczyła Europie i światu wolność – traktują dziś jak bydło

„Solidarność” to piękne słowo, które w 1980 roku poszło na cały świat. To właśnie związek zawodowy „Solidarność” i ludzie pracy: stoczniowcy, górnicy, hutnicy oraz ludzie wszystkich innych branż doprowadzili do tego, że żyjemy w wolnej, demokratycznej Europie (…). Tą samą „Solidarność”, która wywalczyła Europie i światu wolność, traktują dziśjak bydło. Nie możemy na to pozwolić – mówił Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”, podczas strajku przed budynkiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.

Polskie organizacje związkowe strajkowały dzisiaj w Luksemburgu. Powodem do manifestacji jest agresywna polityka organów unijnych względem Polski oraz wyrok arbitralny TSUE, który nakazuje zamkniecie kopalni w Turowie.

Już dzień przed strajkiem miasto zamieniło zostało w mieszankę drutu kolczastego i zasieków.

Głos podczas strajku zabrał Piotr Duda, przewodniczący „Solidarności”.

– „Solidarność” to piękne słowo, które w 1980 roku poszło na cały świat. To właśnie związek zawodowy „Solidarność” i ludzie pracy: stoczniowcy, górnicy, hutnicy oraz ludzie wszystkich innych branż doprowadzili do tego, że żyjemy w wolnej, demokratycznej Europie (…). Tą samą „Solidarność”, która wywalczyła Europie i światu wolność, traktują dziś jak bydło. Nie możemy na to pozwolić – mówił przewodniczący „Solidarności”.

https://twitter.com/RSZawadzki/status/1451497074151788550

– To nie jest granica z Białorusią, ale serce – jakby się wydawało – Unii Europejskiej. Jak rozejrzymy się wokół, to tak jakbyśmy byli na granicy białoruskiej. Zwracam się do polskiego lewactwa: „Gdzie jesteście? Apelujcie i wysyłajcie petycje, żeby ściągali te druty kolczaste, tak jak apelujecie, aby wojsko ściągało druty na granicy z Białorusią. Gdzie jesteście tchórze?”. My jesteśmy tutaj! – dodał związkowiec.

Piotr Duda odwołał się do przeszłych działań Komisji Europejskiej w stosunku do Polski.

– My jesteśmy tutaj tylko jako reprezentacja. Wiem, że w całym kraju i nie tylko w Polsce wspierają nas pracownicy, bo mamy prawo, aby w naszym kraju, a nie kolonii tanich miejsc pracy, pracować, dbać o swoje miejsce pracy. Kolejnych błędów jak z lat 90. już nie popełnimy, kiedy Komisja Europejska zamykała nam stocznie, kopalnie i huty. Na to już nie pozwolimy! – oznajmił.

Związkowcy zaprosili na strajk europarlamentarzystów z Polski. Odpowiedziało zaledwie kilku.

– Nie ma Millera, Cimoszewicza i tak dalej, czyli tych tzw. Europejczyków, którzy mówią o wartościach. Miller mówi o wartościach. To sytuacja skandaliczna. To są ci, którzy wczoraj głosowali za rezolucją PE przeciwko Polsce. To tchórze i zdrajcy – zaakcentował Piotr Duda.

– Skoro są tak odważni i w telewizji czy radiu mówią, że trzeba zamknąć Turów, bo taki jest wyrok TSUE, to niech tu staną i to powiedzą. Zapraszaliśmy ich na Walne Zebranie Delegatów. Niech powiedzą to w oczy wszystkim górnikom. Nie zrobią tego, bo są tchórzami. Zaprosiłem także komisarza UE, Nicolasa Schmita, który odpowiada za miejsca pracy w UE. Gdzie Pan jest? Jak Pan dba o miejsca pracy pracowników UE? Gdzie Pan jest? – pytał związkowiec.

Całe wystąpienie Piotra Dudy dostępne jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj