fot. cdwp.caritas.pl

Ostatni dzwonek i wakacje. Policja apeluje o ostrożność

W polskich szkołach zabrzmi dziś ostatni dzwonek. Podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego w placówkach nie zabraknie słów wdzięczności i gratulacji. Z pewnością nie obejdzie się także bez refleksji dotyczących polskiej oświaty, której niestety funkcjonowanie pozostawia wiele do życzenia.

Dla blisko 4,5 miliona dzieci i młodzieży oraz ponad 660 tys. nauczycieli zakończy się dziś rok szkolny 2014/2015. Po wytężonej pracy przyszedł czas na zasłużony odpoczynek.

Część osób na wakacje udaje się już dzisiaj. Tłoczno może być zwłaszcza na trasach dojazdowych do miejscowości turystycznych. W związku z dużym ruchem na polskich drogach, apel o trzeźwość, rozwagę i zdjęcie nogi z gazu wystosowała policja.

Wyjazdy na wakacje zawsze rozkładają się w czasie, ale spodziewamy się, że już dziś i w sobotę nastąpi pierwsza fala większych wyjazdów. Rodzice czekają na koniec roku szkolnego, część zawiezie dzieci do rodzin, na kolonie lub obozy, część osób wyjedzie też całymi rodzinami na wypoczynek. (…) Wyjeżdżając w podróż przygotujmy siebie i auto. Jedźmy wypoczęci, sprawdźmy stan techniczny samochodu – czy działają hamulce, czy światła są sprawne. Zapakujmy bagaże tak, by nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia naszego i pasażerów. W trakcie jazdy róbmy przerwy – powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Wakacje to czas wypoczynku, a ten po burzliwym roku w polskim szkolnictwie szczególnie należy się sześciolatkom. Mijający rok – mimo wielkiego sprzeciwu ze strony rodziców i pedagogów – był pierwszym, w którym do I klas szkół podstawowych koalicja rządząca PO-PSL obowiązkowo wysłała grupę dzieci w tym wieku.

Były to dzieci urodzone w okresie 1 stycznia – 30 czerwca 2008 r. Dzieci urodzone w drugiej połowie 2008 r., czyli od 1 lipca do 31 grudnia, pójdą obowiązkowo do szkoły dopiero we wrześniu tego roku wraz ze wszystkimi dziećmi sześcioletnimi urodzonymi w 2009 r.

PAP/RIRM

drukuj