fot. PAP/Tomasz Gzell

J. Zieliński: rząd nie będzie oszczędzał na bezpieczeństwie Polaków

Wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński zapowiada likwidację wakatów w policji, a w przyszłości zatrudnienie nowych funkcjonariuszy. Polityk, który był gościem audycji Rozmowy Niedokończone w Radiu Maryja, zapewnił, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie zamierza oszczędzać na bezpieczeństwie Polaków.

Wiceminister zauważa, że w policji jest o parę tysięcy mniej policjantów niż etatów. Co roku z budżetu państwa policja otrzymuje pieniądze na 102,5 tys. etatów.

Polityk nie wykluczył także zwiększenia o kilka procent liczby policjantów.

– Najpierw zatrudnimy policjantów na te etaty, które są przyznane. Nie może być tak, jak było dotąd. Mam nadzieję, że tak nie będzie. Mówię ostrożnie, że mam nadzieję, bo to może nie jest kwestia, którą możemy rozstrzygnąć w ciągu jednego roku, ale będziemy dążyć do tego, żeby jak najszybciej się to dokonało. Najpierw trzeba wypełnić wszystkie etatowe limity. Nie może być tak, że pieniądze zaoszczędzane na tych wakatach są przeznaczane na inne cele –  na nagrody czy podwyżki wynagrodzeń. One w policji i innych służbach nie są zbyt wysokie, wbrew temu, co niektórzy myślą, ale także – i to jest dużo gorsze – na wydatki rzeczowe, np. na paliwo, podstawowe wyposażenie komend, itd. Na tzw. „rzeczówkę” są inne środki – podkreśla wiceminister Jarosław Zieliński.

Według danych ze strony internetowej policji 1 stycznia 2015 r. na 102 309 etatów zatrudnionych było 98 775 policjantów, czyli liczba wakatów wynosiła 3 534.

W kilku poprzednich latach, przy takim samym poziomie etatów, liczba nieobsadzonych stanowisk była wyższa.

RIRM

drukuj