fot. Wikipedia

Opozycja: To zapaść w polskiej edukacji

Nowy program nauczania wprowadzony przez MEN jest m.in. okrojony o polskie lektury promujące postawy patriotyczne i prowadzi do degradacji szkolnictwa – alarmują posłowie opozycji.

Koalicja rządząca tnąc wydatki na szkolnictwo obniża nie tylko poziom nauczania, ale prowadzi do drastycznego spadku standardów w zatłoczonych szkołach. W skutek zmian tysiące nauczycieli straci w tym roku pracę.

Co więcej forsowany przez PO-PSL projekt wysłania sześciolatków do przedszkoli również okazał się błędem. Pomimo obietnic premiera o wyrównywaniu szans, dzieci z przedszkoli publicznych będą pozbawione zajęć dodatkowych takich jak: taniec, rytmika czy język angielski.

Posłowie opozycji wskazują, że rządowe zmiany świadczą o „zapaści polskiej edukacji” oraz antypolskim programie nauczania wprowadzanym do szkół.

Zmiany MEN prowadzą polską edukację „drogą donikąd”, bez żadnych realnych planów rozwojowych – mówi poseł Jadwiga Wiśniewska.

– Ponad 7 000 nauczycieli z wieloletnim doświadczeniem w wyniku działań rządu PO-PSL straci pracę. Jednocześnie rząd nie przedstawił żadnej alternatywy, jeśli chodzi o sześciolatki. To obniżenie wieku szkolnego i wtłoczenie maleńkich dzieci do nieprzygotowanych szkół, przyniesie zdecydowanie więcej szkody niż pożytku. Rząd kłamie w sprawie edukacji sześciolatków mówiąc, że dzieci sześcioletnie zostaną objęte edukacją. W Polsce od 2003 roku dzieci sześcioletnie są objęte edukacją w ramach tzw. zerówek – akcentowała poseł Jadwiga Wiśniewska.

Poseł zwracała przy tym uwagę, że rząd powinien szybko reagować na potrzeby rynku pracy, także w związku z formowaniem systemu oświaty. Brak działań widać w unijnej strukturze bezrobocia, gdzie Polska ma najwięcej osób do 30 roku życia z wyższym wykształceniem, które zostały pozbawione zatrudnienia – akcentuje poseł.

– Polityka edukacyjna państwa dobrze zarządzanego powinna być spójna właśnie z potrzebami rynku pracy. Przez wiele lat tej spójności nie było i nie widzę, aby ministerstwo podejmowało jakiekolwiek sensowne ruchy, żeby właśnie wypełnić treścią te idee. W tej chwili widzimy, że na rynku pracy jest coraz więcej osób z wyższym magisterskim wykształceniem. Ta luka, jeśli chodzi o wykształcenie zawodowe niestety z roku na rok się pogłębia. Natomiast w pracach ministerstwa i w rozwiązaniach proponowanych przez ministerstwo nie widzę takich zmian programowych, systemowych, które mogłyby te sytuacje zmieniać – zaznaczała poseł Jadwiga Wiśniewska.

 

RIRM

drukuj