fot. PAP/Tytus Żmijewski

Od 10 czerwca ropa popłynie jedną nitką rurociągu „Przyjaźń”

Od 10 czerwca ropa popłynie jedną nitką rurociągu „Przyjaźń”. To jeden z efektów wczorajszych rozmów m.in. przedstawicieli resortów energii i rafinerii w Moskwie. Jednocześnie kontynuowane będą wcześniej uzgodnione działania dotyczące pełnego udrożnienia systemu przesyłowego.

Osiągnięto też porozumienie w sprawie zasad obliczania wysokości rekompensat za dostawy nieodpowiedniej jakości ropy naftowej.

To było dobre i konstruktywne spotkanie – tak wczorajsze rozmowy w Moskwie ocenił minister energii Krzysztof Tchórzewski. Nasze działania okazały się skuteczne – dodał.

– Konkretnie do 9 czerwca zostanie wybrana uszkodzona ropa i od 10 czerwca popłynie czysta ropa naftowa. Ustaliliśmy tryb oczyszczania pozostałych dwóch nitek i zgodnie z nim w tych dwóch nitkach czysta ropa naftowa popłynie 1 lipca. Rosyjska firma przesyłowa zadeklarowała się, że – jest zawarte porozumienie – będzie pokrywała koszty, jakie ponieśli odbiorcy zanieczyszczonej ropy naftowej związane z koniecznością dużych utrudnień związanych z jej zagospodarowaniem. Z tego tytułu odpowiednie odszkodowania zostały wypłacone. To wszystko zostało ustalone i podpisane – wskazał Krzysztof Tchórzewski.

Minister Energii, by zapewnić m.in. ciągłość przerobu polskich rafinerii i zaopatrzenia rynku paliw, wydał trzy decyzje ws. uwolnienia zapasów obowiązkowych ropy naftowej.

– Jesteśmy na tyle dobrze zaopatrzeni, że właściwie ten upływ czasu nie powodował żadnych drgań na rynku paliwowym w Polsce – podkreślił.

W kwietniu poinformowano, że rurociągiem „Przyjaźń” płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa. Polski PERN, aby ochronić krajowy system przesyłowy i instalacje rafineryjne, wstrzymał odbiór zanieczyszczonego rosyjskiego surowca z białoruskiego systemu przesyłowego.

– W praktyce sprawdziliśmy się. Potrafimy dobrze dbać o bezpieczeństwo energetyczne Polski. Jako minister energii jestem dumny z tego, że jesteśmy instytucjami państwowymi i całym systemem obiegu gospodarczego (jeśli chodzi o ropę naftową), które są zdolne różnego typu kryzysy związane z dostawą paliw w Polsce bez problemu przetrwać – zaznaczył Krzysztof Tchórzewski.

RIRM

drukuj