fot. pixabay.com

Obserwator CMWP SDP nie został wpuszczony na rozprawę Watchdog Polska przeciw Fundacji „Lux Veritatis”

Sprawa wytoczona przez Stowarzyszenie Watchdog dotyczy rzekomego nieudostępnienie informacji nt. wydatkowania środków publicznych z lat 2008-20016. Fundacja „Lux Veritats” zaznacza, że informacje udostępniła w granicach polskiego prawa, w tym ustawy o ochronie danych osobowych.

W czwartek po raz kolejny nie rozpoczął się przewód sądowy w sprawie. Jest to związane z kwestiami formalnymi i wnioskami złożonymi przez obronę.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wysłało do Sądu Rejonowego w Warszawie zawiadomienie o objęciu tej sprawy swoim monitoringiem już 14 kwietnia. Dzień później otrzymało mailem potwierdzenie odbioru zawiadomienia. Mimo to red. Ewa Urbańska nie mogła wejść wczoraj na teren sądu, ani nie mogła uczestniczyć w rozprawie.

Dyrektor Centrum dr Jolanta Hajdasz zapowiada, że organizacja zwróci się do sądu o wyjaśnienia i będzie się domagać zgody na udział przedstawiciela Centrum w kolejnych rozprawach.

Została przygotowana lista osób, które mogły wejść do sali. Red. Ewy Urbańskiej nie było na liście i nie mogliśmy nic zrobić. Wysłaliśmy na tyle wcześnie zawiadomienie o objęciu postępowania monitoringiem, Sąd nam to potwierdził – mamy dowody. Dostarczyliśmy pismo w tradycyjnej formie oraz poprzez pocztę elektroniczną. Byliśmy przekonani, że wszystko jest zgodne z procedurą jak w każdej innej sprawie dopełnione – poinformowała dr Jolanta Hajdasz.

Kolejny wstępny termin rozprawy jest wyznaczony na koniec czerwca. Dyrektor Radia Maryja, o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, odnosząc się do działań stowarzyszenia Watchdog, ocenił, że mamy do czynienia z nękaniem i próbą sparaliżowania Fundacji „Lux Veritatis”.

Zuzanna Dąbrowska, Warszawa/RIRM

drukuj