Obchody 33. rocznicy Sierpnia ‘80

Dziś w Szczecinie odbędą się obchody 33. rocznicy Sierpnia’80. Porozumienie między strajkującymi robotnikami a przedstawicielami PRL-owskiej władzy podpisano w Szczecinie dokładnie 30 sierpnia 1980 r.

Uroczystości rozpoczną się w południe przed bramą główną Stoczni Szczecińskiej. Wezmą w nich udział delegacje związkowe z całego kraju, tradycyjnie zostanie też odmówiona modlitwa Anioł Pański, a przed tablicą upamiętniającą ofiary Grudnia 1970 zostaną zapalone znicze i złożone kwiaty.

Tam też przewidziano wystąpienia przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy oraz dyrektora szczecińskiego oddziału IPN Marcina Stefaniaka. Z kolei wieczorem w szczecińskiej archikatedrze sprawowana będzie Msza św. w intencji ludzi pracy pod przewodnictwem ks. abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego. Jutro obchody 33. rocznicy Sierpnia ‘80 będą kontynuowane w Gdańsku.

Robotnicy zostali zdradzeni przez tych, którzy mówią, że w sierpniu ’80 walczyli po jednej stronie (czyli byli w Solidarności) a dzisiaj podchodzą do spraw gospodarczych w sposób liberalny – powiedział Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

– W ‘80 roku a później w ‘88 roku strajki rozpoczęli i motorem napędowym byli robotnicy, a dzisiaj oni mają najgorzej. Dzisiaj liberalizuje się Kodeks Pracy i na to chcę zwracać szczególną uwagę. Tym, którym się powiodło, powinni w tym wszystkim widzieć drugiego człowieka. Nie wydaje mi się – ale jestem pewny – że robotnicy zostali zdradzeni przez tych, którzy mówią, że też wtedy walczyli po jednej stronie czyli byli w Solidarności a dzisiaj podchodzą do spraw gospodarczych w sposób tylko i wyłącznie liberalny – akcentował Piotr Duda.

Z roku na rok rocznice sierpnia ’80, które powinny być świętem radości, wolności są coraz smutniejsze, bo widzimy, że nasz kraj nie idzie w dobrym kierunku – przyznaje Piotr Duda

– Robotnicy walczyli nie tylko o wolną Polskę, ale Polskę sprawiedliwą gdzie pracownik będzie traktowany w sposób podmiotowy a nie przedmiotowy. Gdzie wrażliwość społeczna będzie widzieć bardzo ważną rolę związków zawodowych w życiu społeczno-gospodarczym, ale przede wszystkim będzie się widzieć człowieka. Dzisiaj się okazuje, że pracownik jest trybikiem w machinie ekonomicznej; jest jakąś cyfrą, wskaźnikiem a nie podmiotem.  Dlatego te rocznice są coraz bardziej smutniejsze, ale my musimy o tym głośno mówić i mam nadzieję, że dojdziemy do takiej sytuacji, że rocznicę 34, 35 będzie to rocznica z której będziemy się cieszyć i radować, że żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju ale też sprawiedliwym – dodał Piotr Duda.

 

RIRM

drukuj