fot. Tomasz Strąg

O. dr T. Rydzyk CSsR: Nie rozumiem, dlaczego mamy się tłumaczyć siłom spoza Polski. Może odpowiedzieliby na to rządzący?

Nie rozumiem, dlaczego mamy się tłumaczyć siłom spoza Polski. Może odpowiedzieliby na to rządzący? Zadbajmy o Polskę; o to, co polskie i katolickie. Możemy pisać do rządzących z prośbą o wyjaśnienia, o co tu chodzi, na jakiej podstawie podejmowane są takie działania. Proszę katolickich posłów, senatorów, profesorów, prawników, wszystkich zwykłych ludzi, aby zaczęli działać. Proszę także o modlitwę – zaapelował o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja, odnosząc się do działań Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska skierowanych przeciw Fundacji Lux Veritatis.

***

Szanowni Państwo, Kochana Rodzino Radia Maryja!

Radio Maryja od samego początku swojego istnienia miało pod górkę. Od czerwca 1997 r., zaczęliśmy zbierać artykuły publikowane na łamach wielkonakładowych pism. Obecnie w naszym archiwum wycinków znajduje się ponad 53 tysiące artykułów i prawie wszystkie są negatywne, nadające się do sądu – są to kłamstwa, oszczerstwa, kpiny, wyśmiewanie. Rodzina Radia Maryja pamięta, jak walczyliśmy o częstotliwości dla Radia, a później o miejsce na multipleksie dla Telewizji Trwam.

Od kilku lat jesteśmy też nękani przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska. Stowarzyszenie, które jest finansowane przez organizację spoza Polski. Za atakami na Radio Maryja stoją organizacje niesprzyjające Kościołowi, a nawet antyewangelizacyjne. One nie tylko nas nękają, wręcz dążą do zamknięcia nam ust, czego dowodem jest zażądanie przejęcia tzw. zabezpieczenia naszych komputerów, telefonów, wszystkiego. Byłoby to całkowite zablokowanie naszej działalności na długie miesiące. Chodzi zatem o zlikwidowanie Radia Maryja i dzieł, które z niego wyrosły. Po raz kolejny doświadczamy, że jesteśmy prześladowani.

Jest mi przykro, że w jakiś sposób prześladowani są także ludzie, którzy ściśle z nami współpracują, jak pani Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji „Lux Veritatis”. Musimy mieć fachowców, którzy zapewnią nam przejrzystość i Pani Lidia jest takim fachowcem. Prześladowany jest również o. Jan Król CSsR, który dzięki modlitwie – jak mówił – uciekł św. Piotrowi i żyje.

Przepraszam wszystkich, którzy cierpią przez to, że istnieje Radio Maryja i TV Trwam. Dziękujemy za to, że jesteście i służycie Ewangelii. Dziękujemy także „Naszemu Dziennikowi” oraz portalowi „wPolityce”, którzy piszą o tych skandalicznych działaniach.

My, ojcowie redemptoryści, mieszkamy w klasztorze – jak wszyscy redemptoryści – nie pobieramy żadnej pensji. Od 30 lat bezinteresownie służymy Polsce, Polakom; służymy w naszej Ojczyźnie. Służy cała Rodzina Radia Maryja, wszystko istnieje dzięki Wam.

Zależy nam na ewangelizacji, Kościele katolickim, na Polsce, Ojczyźnie, a tu jesteśmy nękani, co jest przedziwne. Wszystkie kontrole – począwszy od ministerstw, skończywszy na różnych urzędach – wykazują, że wszystko jest przejrzyście prowadzone. Wszystkie podejmowane działania realizujemy zgodnie z polskim prawem.

Nie rozumiem, dlaczego mamy się tłumaczyć siłom spoza Polski. Może odpowiedzieliby na to rządzący? Zadbajmy o Polskę; o to, co polskie i katolickie. Możemy pisać do rządzących z prośbą o wyjaśnienia, o co tu chodzi, na jakiej podstawie podejmowane są takie działania. Proszę katolickich posłów, senatorów, profesorów, prawników, wszystkich zwykłych ludzi, aby zaczęli działać. Proszę także o modlitwę.

Szczęść Boże!

o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR

 

radiomaryja.pl

drukuj