NIK: Nie udaje się osiągnąć rekomendowanego przez ekspertów czasu oczekiwania na wszczepienie stawu biodrowego i kolanowego

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę realizacji świadczeń zdrowotnych w zakresie wszczepiania endoprotez stawów: biodrowego i kolanowego.

Według raportu Najwyższej Izby Kontroli, pomimo działań NFZ, wciąż nie udaje się osiągnąć rekomendowanego przez ekspertów czasu oczekiwania na wszczepienie stawu biodrowego i kolanowego.

Powinien wynosić on od trzech do sześciu miesięcy – wskazuje prezes NIK, Marian Banaś.

– W 2019 r. zamiast zalecanych od trzech miesięcy do pół roku, średni czas oczekiwania wynosił prawie półtora roku dla stawu biodrowego i prawie dwa lata w przypadku stawu kolanowego – poinformował Marian Banaś.

Sytuacja pacjentów oczekujących na endoprotezoplastykę stawu biodrowego lub kolanowego jest daleka od oczekiwań, choć w ostatnich latach systematycznie się poprawia.

– Pandemia COVID-19 wpłynęła na zmniejszenie liczby zgłaszających się pacjentów, a tym samym na czas oczekiwania na świadczenia – zwrócił uwagę prezes NIK.

Zwyrodnienie stawów zostało uznane za chorobę cywilizacyjną. Szacuje się, że co trzeci z seniorów będzie wymagał przeprowadzenia zabiegu wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego. W Polsce wzrasta liczba zrealizowanych zabiegów.

– Problem jednak narasta i wymaga interwencji Narodowego Funduszu Zdrowia, gdyż niewykonane zabiegi będą kumulować się w następnych latach – podkreślił Marian Banaś.

Chirurgiczne wszczepienie endoprotezy wymaga natychmiastowego wdrożenia programu usprawniającego. Ważne jest, aby jak najszybciej uzyskać odpowiedni zakres ruchu i utrzymać go dzięki rehabilitacji.

TV Trwam News

drukuj