Nie musimy pracować w niedzielę

Senatorowie na posiedzeniu komisji rozpatrzą dziś petycję ws. ustanowienia niedzieli jako dnia wolnego od pracy. Postulat zakazu handlu w niedzielę zgłosiła m.in. Rada Oddziału Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” we Wrocławiu.

Ważne jest, by choć jeden dzień w tygodniu był dniem przeznaczonym dla rodziny, dla wspólnego świętowania – mówi Piotr Sutowicz, dyrektor wrocławskiego Oddziału Okręgowego Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Istotne również, by dniem wolnym była właśnie niedziela.

 – To już jest kwestia cywilizacyjna i religijna. Jesteśmy katolikami i dla nas właśnie ten dzień jest dniem świętym. Jest to dzień zmartwychwstania Pana Jezusa Chrystusa. Ważne jest, aby jeden dzień w tygodniu był dniem przeznaczonym dla rodziny, wspólnego świętowania. Ludzie cały tydzień są zapracowani, troszczą się o swój byt. W związku z tym tak jak inne środowiska dobrej woli i nasze stowarzyszenie postanowiło włączyć się w akcję, która by pozwoliła, aby właśnie ten jeden dzień w tygodni był dniem wolnym od pracy – powiedział Piotr Sutowicz.

Za zakazem handlu w niedzielę, szczególnie handlu wielkopowierzchniowego w petycji opowiedziało się również Walne Zebranie Delegatów Regionu Podlaskiego NSZZ „Solidarność”. We wniosku zaznaczają, że handlowcy nie należą do zawodów, które muszą pracować w dni wolne i święta. Związkowcy uważają także, że wprowadzenie zakazu niedzielnego handlu, wzorem innych krajów europejskich, które nie odczuły ujemnych skutków tych rozwiązań, nie zagrozi także polskiej gospodarce.

Jeśli w głosowaniu petycja zyska poparcie większości członków senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji to zostanie skierowana na dalsze etapy postępowania – mówi przewodniczący senackiej komisji senator Michał Seweryński.

Następnie nasza komisja przekazuje petycję do Marszałka Senatu, który z kolei decyduje, czy skierować ją jeszcze na posiedzenie  innej komisji, która merytorycznie zajmuje się tymi sprawami, czy też od razu przeznaczyć ją na drugie czytanie posiedzenia plenarnego Senatu. Senatorowie będą wtedy głosować, czy z taką zmianą prawa wystąpić, czy też nie. Jeżeli petycja uzyska poparcie to przygotujemy odpowiedni projekt ustawy nowelizującej dotychczasowe przepisy w sposób zgodny z  tym, czego domagają się petenci. Jeżeli nie uzyska poparcia to Senat z taką inicjatywą nie wystąpi – zaznaczył senator Michał Seweryński.

RIRM

drukuj