fot. PAP

Nie będzie śledztwa ws. zniesławienia księży arcybiskupów przez Palikota

Nie będzie śledztwa ws. zniesławienia księży arcybiskupów przez Janusza Palikota. To decyzja Prokuratury Rejonowej dla Warszawy-Mokotowa.

Według niej brak jest „interesu społecznego” w ściganiu przez prokuraturę czynu z oskarżenia prywatnego. Postanowienie jest nieprawomocne.  Księża arcybiskupi, którym w śledztwie nadano status pokrzywdzonych, mogą się od niego odwołać.

W kampanii przed wyborami do PE w telewizyjnej dyskusji Palikot powiedział, że ks. abp Henryk Hoser, ks. abp Józef Michalik i ks. abp Sławoj Leszek Głódź oraz o. Tadeusz Rydzyk CSsR są księżmi pedofilami.  Palikot powiedział, że chronili oni pedofilów.

Lider SP Zbigniew Ziobro zawiadomił prokuraturę o przestępstwie. Zawiadomienie złożyli także posłowie PiS z Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. Prokuratura jednak odmówiła wszczęcia śledztwa.

To kolejna kompromitacja prokuratury – ocenił Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny podał przykład, gdy prokuratura bardzo szybko zareagowała w przypadku słów Andrzeja Leppera dotyczących trzech polityków.

– Moim zdaniem Andrzej Lepper został wówczas niesłusznie skazany, dlatego że występował z mównicy sejmowej i chronił go materialny immunitet poselski, gdyż formułował tylko pytania o zachowanie, które pomówiły – zdaniem prokuratury – określonych posłów. W tym wypadku mamy do czynienia z obrazą, znieważeniem, pomówieniem hierarchów polskiego Kościoła. Ludzi, którzy swoim zachowaniem nie dali żadnych podstaw, aby tego rodzaju ciężkie zarzuty stawiał wobec nich Palikot, a robi to cynicznie, z pełną premedytacją, a także ze świadomością nieprawdziwości w stawianych zarzutach – powiedział poseł Zbigniew Ziobro.

Zawiadomienia złożono z art. 212 KK. według, którego każdy, kto pomawia inną osobę o postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania do stanowiska, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Jeżeli sprawca czyni to w środkach masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

 

RIRM

drukuj