Nie będzie Muzeum Żołnierzy Wyklętych

Muzeum Żołnierzy Wyklętych nie powstanie. Miało mieścić się w warszawskiej kamienicy, gdzie w latach 1944-45 znajdowała się kwatera NKWD, a w latach 1945-48 areszt Urzędu Bezpieczeństwa. To właśnie tam katowano bohaterów.

O sprawie napisał jeden z dzienników. Otwarcie muzeum okazuje się jednak niemożliwe, ponieważ w kamienicy, gdzie miało się znaleźć, wciąż mieszkają najemcy, a władze dzielnicy Praga Północ nie uwzględniły ich wniosków o przyznanie im innych lokali.

Poseł Jan Dziedziczak, członek Sejmowej Komisji Kultury, mówi, że władze godzą się na wiele inwestycji kulturalnych, które w rzeczywistości szkodzą społeczeństwu. Natomiast muzeum, które miałoby przypominać o naszych bohaterach – nie powstanie.

– Niestety, w wyniku działań władz związanych z PO, nie udało się tego zrobić. Szkoda, bo powstaje mnóstwo inwestycji kulturalnych, które tak naprawdę nie czynią nic dobrego, są banalne, wręcz szkodzą społeczeństwu np. uporczywe budowanie na nowo tęczy wartej kilkaset tys. zł., pomimo protestów mieszkańców, bo mieszkańcy nie są zadowoleni, że symbol środowiska homoseksualnego jest pod kościołem św. Zbawiciela – tłumaczy poseł Jan Dziedziczak.

Muzeum miało powstać dzięki dotacji unijnej w wysokości 300 tys. zł. „Fundacja Strzelecka 8” – inicjator budowy muzeum  – nie rezygnuje z projektu.

 

RIRM

drukuj