fot. PAP/Wojciech Pacewicz

NFZ ogłosił listę szpitali wchodzących w skład sieci

Narodowy Fundusz Zdrowia ogłosił listę szpitali, które będą finansowane w ramach sieci. W sumie znalazły się na niej 593 placówki. Szpitale, które do sieci nie należą, będą mogły zawierać z NFZ kontrakty o sfinansowanie określonych świadczeń medycznych na dotychczasowych zasadach. Budowanie sieci szpitali w założeniach resortu zdrowia ma poprawić dostępność, jakość i kompleksowość opieki medycznej dla pacjentów.

Wczoraj wieczorem oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia w całym kraju opublikowały listy szpitali, które będą tworzyć sieć – w sumie 593 placówki pokrywające zapotrzebowanie na łóżka szpitalne w 95 proc.

– Są trzy powody, dla których ta reforma jest wprowadzana. Pacjent ma krócej czekać w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Ma być kompleksowo leczony w szpitalu i ma być obsłużony po wyjściu ze szpitala, bo on za zwyczaj wychodzi jeszcze chory z tego szpitala i dlatego wprowadzana jest sieć szpitali – przypomina wojewoda lubelski prof. Przemysław Czarnek.

Nie wszystkie szpitale na liście się znalazły. Na Mazowszu 82 placówki są w sieci, 32 poza. Z kolei w Pomorskim poza siecią znalazło się 16 szpitali.

Na Dolnym Śląsku na blisko 90 szpitali, które funkcjonują w naszym regionie, aż 45 znalazło się w sieci i to wszystkie te większe szpitale, które pełnią najistotniejszą rolę w systemie – mówi doktor Paweł Wróblewski z Dolnośląskiej Izby Lekarskiej.

Obecność w sieci to prawo do ryczałtu, to uproszczenie sposobu finansowania świadczeń medycznych – tłumaczy Maria Ochman z NSZZ „Solidarność” i dodaje, że w systemie opieki zdrowotnej wciąż brakuje pieniędzy.

– Temu miała służyć ustawa o sieci szpitali, aby te pieniądze trafiły do placówek, które są najbardziej w systemie potrzebne i które ponoszą duży ciężar kosztów związany właśnie z opieką kompleksową – wskazuje Maria Ochman.

Szpitale sieciowe będą mogły gospodarować przyznanym ryczałtem tak, aby zapewnić jak najlepszą dostępność do najbardziej obleganych świadczeń medycznych. Wysokość ryczałtu ma być jednak weryfikowana  – mówi dr Sławomir Łabsz ze Stowarzyszenia Pacjentów Rzeczypospolitej Polskiej.

– Teraz te pieniądze będą przydzielane tym szpitalom, które rzeczywiście będą opiekować się kompleksowo pacjentem i będą gwarantować pacjentowi opiekę szpitalną na zasadzie jakby równouprawnienia. Tego pacjenci oczekiwali – zaznacza dr Sławomir Łabsz.

Do placówek skupionych w sieci trafi ok. 93 proc. z 33 mld zł, jakie NFZ przeznacza na lecznictwo szpitalne – wskazuje wojewoda pomorski Dariusz Drelich.

– Mówimy tutaj o często bardzo dużych jednostkach, dużych szpitalach, albo szpitalach, które obsługują np. jedyny szpital w powiecie. W tym zakresie robienie konkursów było fikcją, bo co zrobić, jeśli w danym powiecie jedyny szpital nie dostałby kontraktu – akcentował Dariusz Drelich.

Innymi słowy jedyny szpital w powiecie zawsze będzie mógł liczyć na finansowanie. Mimo zmian finasowanie niektórych procedur medycznych pozostanie na starych zasadach – mówi lekarz, europoseł Czesław Hoc.

– Takie procedury jak zaćma, porody, wszczepienie endoprotezy do stawu biodrowego, kolanowego, jak programy lekowe, jak leczenie onkologiczne i wreszcie jak kardiologia inwazyjna, a więc wszystkie incydenty sercowo-naczyniowe, łącznie z zawałami, pozostają na starych zasadach – wyjaśnia Czesław Hoc.

Poza siecią znalazły się także szpitale psychiatryczne. To realizacja nowej strategii zdrowia psychicznego – podkreśla dyrektor lubelskiego NFZ-u Karol Tarkowski.

– Chodzi o to, aby stworzyć w psychiatrii troszkę inny model. Na całym świecie odchodzi się od leczenia psychiatrycznego. Polecam choćby poznanie modelu z Triestu – przychodzi się na leczenie ambulatoryjne, a więc choćby z tego powodu nie ma co tworzyć sieci szpitali psychiatrycznych. Powinniśmy raczej w każdym powiecie, na każde 100 tys. osób, tworzyć takie centrum pomocy kryzysowej – wskazuje Karol Tarkowski.   

Powstanie sieci szpitali nie przewiduje likwidacji jakiejkolwiek placówki – zaznacza doradca ministra zdrowia Jakub Banaszek.

– Oczywiście mamy świadomość, że nie wszystkie szpitale znalazły się w sieci. Przewidzieliśmy tutaj możliwość ubiegania się o finanse na starych zasadach, czyli poprzez konkursy – informuje Jakub Banaszek.

Na finansowanie tych kontraktów zostanie przeznaczonych ok. 7 proc. środków NFZ na lecznictwo szpitalne.

TV Trwam News/RIRM

drukuj