fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

NFZ pozbawia ludzi szansy na normalne funkcjonowanie 

W Polsce wzrasta liczba ludzi czekających na przeszczep implantów. NFZ przeznacza na ten cel za mało środków. Lekarze alarmują, że brak stosownego systemu i zbyt małe środki przekreślają efekty rehabilitacji.

Dzieci i dorośli czekają w długich kolejkach na wymianę procesorów dźwięku, dzięki którym mogą normalnie funkcjonować. Procesory powinny być wymieniane co pięć lat, a koszt wynosi nawet 40 tys. zł. Wiele rodzin nie stać na taki wydatek.

W „Naszym Dzienniku” opisana została historia ośmioletniego Jasia, który od ponad roku czeka w kolejce po nowy procesor mowy. Tylko z tego względu, że NFZ nie wypracował systemu, który ułatwiłby wymianę starego aparatu.

To kolejny rażący przykład nieudolności NFZ. Fundusz marnotrawi ogromne sumy, które powinny trafiać na leczenie pacjentów – mówi europoseł Bolesław Piecha, były minister zdrowia.

– Narodowy Fundusz Zdrowia po prostu nie radzi sobie z prostymi procedurami. To z automatu powinien mały Jaś otrzymać nowy procesor mowy, a nie targować się i deliberować, czy jest jakiś punkt, czy jest jakiś paragraf, jakiś ustęp w wewnętrznych zarządzeniach prezesa NFZ, który pozwoli na wymianę tak ważnego wyrobu medycznego, którego brak nie pozwala mu kontaktować się ze światem. Małostkowość, bezduszność, paraliż, przepisy biurokratyczne, a nie zdrowy rozsądek. Nasi obywatele, nasi pacjenci obserwują to również i naprawdę przyznają, że kwota 40 tys. zł dla instytucji, która zarządza dziesiątkami miliardów, która potrafi zmarnotrawić znacznie więcej pieniędzy – to skandal – zaznacza europoseł Bolesław Piecha.

Nieudolność NFZ pozbawia małych pacjentów szans na prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie.

RIRM

drukuj