fot. PAP/Paweł Supernak

NBP opublikował informacje o wysokości wynagrodzeń kadry kierowniczej za ubiegły rok

Narodowy Bank Polski opublikował informacje o wysokości wynagrodzeń kadry kierowniczej za ubiegły rok. Wynika z nich, że najwyższe przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto otrzymywał dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji – ponad 49,5 tys. zł. Najmniejsze wynagrodzenie (6720 zł) otrzymał jeden z doradców prezesa.

Bank centralny podał, że jego prezes korzystał w 2018 r. z usług ośmiu doradców.  Najlepiej zarabiający otrzymywał miesięcznie ponad 39 tys. zł.

Opublikowane przez NBP informacje dotyczące kadry kierowniczej to wynagrodzenia łączne ze wszystkimi dodatkami i premiami.

Te zarobki są znaczne, ale powinny wynikać z kompetencji gromadzonych przez NBP – powiedział ekonomista, dr Artur Bartoszewicz.

– To, że w NBP powinno się dobrze płacić, oczywiście z punktu widzenia statystycznego Kowalskiego mogło to być szokujące wynagrodzenie, ale niestety na rynku bankowym i finansowym te wynagrodzenia wobec ekspertów są bardzo wysokie, bo kompetencja i konsekwencje decyzji, które są podejmowane bardzo mocno oddziałują na rynki. Dlatego trzeba tych ludzi dobrze wynagradzać, po części izolując od pokus rynkowych – podkreślił dr Artur Bartoszewicz.

Publikacja danych to realizacja postanowienia noweli ustawy dotyczącej jawności wynagrodzeń w banku centralnym.

Przepisy zostały zmienione po medialnych informacjach dotyczących wynagrodzeń współpracowniczek prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Media donosiły, że zarobki szefowej Departamentu Komunikacji i Promocji wynoszą ok. 65 tys. zł. Bank temu zaprzeczył.

RIRM

drukuj