fot. PAP/Paweł Supernak

Nauczyciele bez porozumienia z minister edukacji

Bez porozumienia zakończyło się spotkanie szefowej MEN z nauczycielskimi związkami zawodowymi. Wczoraj, podczas dwóch godzin rozmów, minister Joanna Kluzik-Rostkowska przedstawiła pomysł powołania ministerialno­-związkowych zespołów, które wspólnie wypracowałyby propozycje zmian w systemie oświaty dotyczącym uczniów.

Związkowcy nie kryli swojego rozczarowania, bo chcieli rozmawiać o warunkach pracy i płacy nauczycieli. Argumentowali, że dobre warunki pracy nauczycieli to dobre warunki edukacji uczniów.

Teresa Misiuk, wiceprzewodnicząca Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” oceniła, że spotkanie w MEN miało służyć wyłącznie podniesieniu notowań wyborczych resortu.

Okazało się, że przypuszczenia, które mieliśmy przed tym spotkaniem, że tak naprawdę jego ocalenie to tylko i wyłącznie poprawa wizerunku Ministerstwa Edukacji Narodowej przed wyborami, jak najbardziej się sprawdziła. My oczywiście nie będziemy uczestniczyli w takim działaniu, bo my jesteśmy zainteresowani merytorycznym dialogiem, którego efektem będzie wypracowanie rozsądnych rozwiązań. Zakresy tematyczne, które pani minister zaproponowała nie odzwierciedlają tych najważniejszych problemów z którymi maja do czynienia w tej chwili nauczycie, dyrektorzy szkół, pracownicy, które w bezpośredni sposób przekładają się na uczniów – tłumaczy  Teresa Misiuk.

Minister Edukacji Narodowej na środę zaproponowała związkowcom kolejne spotkanie. Ci odmówili, zaproponowali spotkanie 20 sierpnia, by mogli się do niego przygotować.

Nauczyciele w tym roku szklonym kilkakrotnie wyrażali swoje niezadowolenie organizując kilka demonstracji w Warszawie. W czerwcu Związek Nauczycieli Polskich podjęło decyzję o wejściu 1 września w spór zbiorowy, jeśli do 24 sierpnia nie zostaną formalnie spełnione postulaty związku.

RIRM

drukuj