fot. diecezja.wloclawek.pl

[NASZ TEMAT]  Ks. bp W. Mering o akcji „Polska pod Krzyżem”: Krzyż to jest miejsce, w którym Chrystus odniósł zwycięstwo

Nie ma innej drogi do zwycięstwa, do zmartwychwstania. „Jeżeli, ktoś chce iść za mną, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje”. My o tyle jesteśmy w lepszej sytuacji od Chrystusa, że On jest obok nas. Nie jesteśmy sami – mówił w rozmowie z TV Trwam ks. bp. Wiesław Mering, ordynariusz diecezji włocławskiej.

W ostatnich czasach zauważamy wzmożony atak na Kościół ze strony antychrześcijańskich środowisk. Coraz częściej jesteśmy świadkami publicznych bluźnierstw i naśmiewania się z ludzi wierzących. W odpowiedzi na tą trudną sytuacje, ludzie świeccy organizują modlitewną akcję „Polska pod Krzyżem”, która odbędzie się 14 września w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

Krzyż to jest miejsce, w którym Chrystus odniósł zwycięstwo. Często wracam do tej genialnej intuicji Mela Gibsona w filmie „Pasja”, kiedy Chrystus idzie na Golgotę z krzyżem. Jedyną odrażającą, ale i triumfującą postacią, która przygląda się bez żadnej namiętności temu co się dzieje jest szatan. On uważał, że to jest moment jego zwycięstwa, że teraz wreszcie pokonał tego „obrzydliwego” Chrystusa i będzie miał spokój. Tymczasem to był moment jego największej klęski – podkreślił biskup włocławski.

Organizatorzy akcji „Polska pod Krzyżem” mówiąc o niej, podkreślają, że jesteśmy chrześcijanami, ludźmi nadziei, znającymi siłę modlitwy. Zapraszają na wspólną modlitwę w blasku Krzyża Chrystusowego. Dlaczego właśnie ten znak, bez którego życie wiary nie miałoby sensu, jest tak ważny?

Nie ma innej drogi do zwycięstwa, do zmartwychwstania. „Jeżeli, ktoś chce iść za mną, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje”. My o tyle jesteśmy w lepszej sytuacji od Chrystusa, że On jest obok nas. Nie jesteśmy sami. To co jest zawsze najbardziej dotkliwe w cierpieniu człowieka to jest jego osamotnienie, że musi cierpieć sam, że nie ma życzliwej duszy, kogoś kto go wesprze i rozumie. Otóż chrześcijanin ma tę wyższość wobec wszystkich innych ludzi cierpiących, tak samo jak on, że nigdy nie cierpi sam – zaznaczył pasterz.

Akcja „Polska pod krzyżem”, cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jak podaje strona internetowa wydarzenia, zarejestrowało się już ponad 17 tys. osób. Liczba ta wciąż wzrasta.

Oczywiście nie chodzi tu o liczby, ale o to, co jest najważniejsze. Chodzi przede wszystkim o krzyż i powrót do wiary. Dlaczego to jest tak kluczowe? Wielu szuka rożnych odpowiedzi. Jednak najważniejszą odpowiedzią jest to, że krzyż przypomina, iż w naszym cierpieniu nie jesteśmy sami – wskazywał ks. bp Wiesław Mering. 

-Dlatego wracamy pod krzyż w czasie tego wielkiego wydarzenia, żeby sobie przypomnieć raz jeszcze, kto jest po naszej stronie w całym tym zmaganiu się ze złem i ciemnością świata. Nie jesteśmy sami i że jedyny, w którym możemy odnieść zwycięstwo nad cała tą falą, nad tym potokiem, nad wodospadem zła, całą nadzieją jest Chrystus, bo on jest zawsze obok, on pomaga nam dźwigać każdy nasz krzyż. Dlatego wracamy pod krzyż, żeby sobie te podstawowe prawdy wiary przypomnieć i raz jeszcze nimi się cieszyć – mówił ksiądz biskup.

To już kolejna akcja ludzi świeckich. Fundacja Solos Dios Basta zorganizowała jak dotąd „Wielką Pokutę” i „Różaniec do granic”, które cieszyły się wielkim zainteresowaniem, a co za tym idzie także przemianą wewnętrzną i nawróceniem. Ożywienie ducha u ludzi świeckich jest na wagę złota – podkreślał pasterz diecezji włocławskiej.

 – Muszę powiedzieć, że się ogromnie cieszę tą aktywnością ludzi świeckich. Dla mnie, jako biskupa i to już starego biskupa, który nie jedno widział nie jedno musiał znosić, z nie jednym problemem się zmagać, to wsparcie, ożywienie ducha u ludzi świeckich jest na wagę złota. Chrystus nigdy nie powiedział, że jego Kościołem są tylko ludzie w sutannach. Christifideles  laici (adhortacja Jana Pawła II, o powołaniu i misji świeckich w Kościele i świecie) przypomina nam jak odpowiedzialni za Kościół są ludzie świeccy – powiedział ks. bp Wiesław Mering.

Kościół potrzebuje dziś ludzi, którzy są gotowi dawać świadectwo wiary, nie tylko duchownych, ale i świeckich, Na szczególny szacunek i uznanie zasługuje akcja „Polska pod krzyżem”. Jest to niewątpliwie znak czasu, który uświadamia, że orędzie Ewangelii jest wciąż aktualne i nieustannie potrzebuje być głoszone niezmiennie i na „nowy sposób”.

– Bogu dzięki, że ten olbrzym, jakim są ludzie świeccy, się budzi i zaczyna wspierać nas w naszym posługiwaniu duszpasterskim. Dlatego nie miałem wątpliwości od samego początku, że tę akcję trzeba natychmiast wesprzeć. To jest zresztą cała praca Telewizji Trwam, Radia Maryja, o. Tadeusza Rydzyka CSsR, „Naszego Dziennika”. No przecież to są ludzie świeccy, którzy ujmują się, bronią i nie wstydzą się ukazywać swojej miłości do Jezusa i swojego trwania przy nim – zaznaczył ks. bp Wiesław Mering.

Modlitewna akcja „Polska pod Krzyżem” rozpocznie się w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego 14 września o godzinie 11.00. Miejscem spotkania będzie lotnisko Kruszyn we Włocławku. Podczas tego wydarzenia nie zabraknie czasu na sakrament pokuty i pojednania, Mszę świętą, konferencje i świadectwa. Wieczorem natomiast rozpocznie się Adoracja Najświętszego Sakramentu. Akcja zakończy się po całonocnym czuwaniu w niedzielny poranek w święto Matki Bożej Bolesnej.

RIRM

drukuj