fot. PAP/Paweł Supernak

Nadzwyczajna komisja ws TK

Podkomisja nadzwyczajna, która zajmuje się czterema projektami zmian prawa ws. Trybunału Konstytucyjnego po godz. 16.00 wznowi dziś swoje prace. Podczas porannego posiedzenia szef podkomisji Bartłomiej Wróblewski zapowiedział, że prace muszą być intensywne.

We wtorek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zdecydowała, że czterema projektami zmian prawa ws. TK zajmie się 9-osobowa nadzwyczajna podkomisja.

Chodzi o projekty nowych ustaw autorstwa Prawa i Sprawiedliwości oraz tzw. Komitetu Obrony Demokracji – projekt obywatelski, a także projektów nowelizacji ustawy o TK autorstwa PSL oraz Kukiz’15.

W skład podkomisji, która rozpoczęła dziś prace, weszło pięciu posłów PiS-u  i po jednym z PO, Nowoczesnej, Kukiz’15 i PSL-u.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz powiedział, że najpierw trzeba wypracować wspólny projekt ws. Trybunału i dopiero wtedy zwrócić się o opinie prawne.

– Przygotujmy jeden projekt i wypracujmy go, a będziemy mieli co podać pod osąd czy opinię. Zakładamy też, że jeżeli podkomisja wypracuje pewien projekt, potem będziemy pracować na posiedzeniach Komisji, zaprosimy wielu gości i ekspertów. Proszę zwrócić uwagę, że to dopiero początek prac. Myślę, że gości zazwyczaj nie zaprasza się do kuchni, lecz wtedy, gdy możemy już coś zaprezentować – zaznaczył Stanisław Piotrowicz.

Według posła Stanisława Piotrowicza podkomisja powinna w swych pracach oprzeć się na treści poprzedniej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 1997 r., obowiązującej do sierpnia 2015 r. Podstawą projektu autorstwa PiS jest ustawa z 1997 roku.

Prawo i Sprawiedliwość proponuje, by pełen skład Trybunału zawierał co najmniej 11 sędziów. W tym składzie TK ma orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości.

RIRM

 

drukuj