Dziś kontynuacja rozprawy ws. wieku emerytalnego

Trybunał Konstytucyjny przerwał we wtorek rozpatrywanie skarg na podwyższenie wieku emerytalnego. Przerwa potrwa do godz. 9 rano w środę – ogłosił przewodniczący rozprawie prezes TK prof. Andrzej Rzepliński. Nie wiadomo, czy Trybunał w środę wyda wyrok.

Trybunał wysłuchał podczas czterogodzinnej rozprawy wystąpień wnioskodawców, opinii stron postępowania: Sejmu i Trybunału Konstytucyjnego.

Rozpoczął etap zadawani pytań – zadała je we wtorek jedynie sędzia sprawozdawca Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz. Pozostali sędziowie z pełnego składu TK będą mieli do tego okazję w środę.

O sprawdzenie zgodności zmian z ustawą zasadniczą wniosły NSZZ „Solidarność”, OPZZ i grupa posłów PiS.

Przepisom zarzuca się m.in. niezgodność z konstytucyjnymi zasadami zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, sprawiedliwości społecznej i  ochrony praw nabytych. W ocenie wnoszących podwyższenie wieku emerytalnego nie jest też zgodne z konwencją Międzynarodowej Organizacji Pracy, którą ratyfikowała Polska.

– Będziemy – ja wraz z panem posłem Andrzejem Dudą – w imieniu grupy posłów na Sejm VII kadencji starali się przedstawić nasze argumenty w sposób jasny i oczywisty. Mamy ich bardzo dużo, poczynając od braku demokratycznych procedur przy przyjmowaniu tej ustawy, chaosu w jakim była ona przyjmowana, braku jakichkolwiek obliczeń, ekspertyz, badań, aż po złamanie  takich zasad, jak „równego traktowania” czy „zaufania obywateli do państwa” – mówi poseł PiS Józefa Hrynkiewicz.

W ocenie związkowców podwyższenie wieku emerytalnego nie jest też zgodne z konwencją Międzynarodowej Organizacji Pracy.

– Konwencja mówi, że granica wieku emerytalnego to 65 lat. Jeśli TK poważnie potraktuje zapis konwencji, pod która się Polska podpisała, będzie musiał uznać wydłużenie wieku emerytalnego za niekonstytucyjne. Problem jest jednak taki, że niektóre kraje europejskie wydłuży tę granicę, jak chociażby Niemcy (które z tego pomysłu się wycofują). Drugim powodem naszej skargi jest niekonstytucyjne zróżnicowanie uprawnienia do tzw. emerytury częściowej. Z jednej strony mówi się, że mężczyźni i kobiety mają mieć ten sam wiek emerytalny, ale z drugiej różnicują możliwość przechodzenia na częściową emeryturę –  mówi Marek Lewandowski, rzecznik Solidarności.

Nowelizacja ustawy z maja 2012 r. podniosła do 67 lat wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn. Do tej pory kobiety przechodziły na nią w wieku 60 lat, a mężczyźni – 65 lat. Wiek jest stopniowo podnoszony – co kwartał o 1 miesiąc. Mężczyźni mają pracować do 67 roku w 2020 r. a kobiety w 2040 r.

RIRM

drukuj