fot. PAP/EPA

Policja apeluje o rozsądek nad wodą

Najbliższy weekend i kolejny tydzień mają być bardzo upalne. Policjanci szacują, że nad wodą może wypoczywać wiele osób. Apelują o rozwagę i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Od maja w Polsce utonęło już ok. 80 osób.

– Zbliżający się okres ma być bardzo gorący; z naszego doświadczenia wynika, że w takim czasie wzrasta liczba amatorów kąpieli, a to wiąże się ze sporym ryzykiem. Każdy chce znaleźć miejsce dla siebie, tam gdzie nie ma innych osób. Ludzie docierają do miejsc trudno dostępnych dla ratowników, służb. Wybierają niestrzeżone nadbrzeża jezior, rzek, dawne wyrobiska. Pozostaje nam apelować o rozwagę i zastanowienie się, czy warto się kąpać w takim miejscu – powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Zaapelował równocześnie, by rodzice szczególnie uważali na dzieci.

Są wakacje, uczulajmy nasze dzieci, by nie kąpały się, bez opieki, w miejscach niestrzeżonych. Jeśli wypoczywamy z nimi nad wodą, szczególnie tych najmłodszych nie spuszczajmy z oczu. Jeśli pozwalamy im się kąpać, wchodźmy razem z nimi do wody. Dzieci, szczególnie te najmłodsze, nie dostrzegają zagrożeń; to rodzice są odpowiedzialni za swoje pociechy – dodaje rzecznik.

Z policyjnych statystyk wynika, że najczęstszymi przyczynami utonięć nadal są brawura i alkohol.

Policjanci apelują też do tych, którzy potrafią świetnie pływać i są trzeźwi, by nie przeceniać swoich możliwość.

– Decydując się na przepłynięcie dłuższego dystansu, poprośmy kogoś, by płynął obok nas np. łódką, kajakiem czy na pontonie; tak by w razie konieczności nam pomóc. Jeśli w wodzie złapie nas skurcz mięśni, nie wpadajmy w panikę. Starajmy się wezwać pomoc, a jeśli w pobliżu nie ma nikogo, połóżmy się na plecach, spokojnie oddychajmy. Starajmy się dopłynąć do brzegu – dodaje rzecznik.

Ostrzega też, by po opalaniu się nie wskakiwać do wody, lecz wchodzić do niej stopniowo, tak by uniknąć szoku termicznego.

Z kolei te osoby, które korzystają ze sprzętu – łódek, kajaków, rowerów wodnych, powinni przed wypłynięciem np. na jezioro sprawdzić, czy nie są one uszkodzone.

– Zakładajmy też kapoki i uważajmy na inne osoby, które pływają. Pamiętajmy, że niedopuszczalne jest popychanie czy wrzucanie osób stojących na kładkach lub pomostach do wody. Nie podtapiajmy też innych pływających – dodaje Sokołowski.

Osoby wypoczywające nad wodą powinny pamiętać też, że za sterowanie statkami, pontonami, kajakami czy rowerami wodnymi po wypiciu nawet niewielkiej ilości alkoholu grożą grzywny.

Sokołowski zapowiedział również, że kąpieliska patrolować będę policjanci.

– Prowadzimy też działania związane z ustaleniem tzw. czarnych punktów na wodzie, czyli miejsc szczególnie niebezpiecznych, taki miejsc jest bardzo, bardzo dużo – dodał.

PAP/RIRM

drukuj