fot. PAP/EPA

Na Białorusi wciąż niespokojnie. Opozycja w tym kraju została wyróżniona przez Parlament Europejski Nagrodą im. Sacharowa

Białoruska opozycja z Nagrodą imienia Sacharowa. Parlament Europejski przyznał ją za zasługi w walce o prawa człowieka i demokrację.

Na Białorusi wciąż niespokojnie. Trwające od 11 tygodni protesty nie ustają.

Aleksander Łukaszenka nie daje za wygraną. Grozi, że władze znajdą każdego, kto bierze udział w manifestacjach. Do Mińska udał się szef Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiej Naryszkin. Moskwa uważnie śledzi to, co dzieje się na Białorusi. Ostatnio Siergiej Naryszkin oskarżył Stany Zjednoczone o szkolenie w Polsce, Gruzji, na Ukrainie i w krajach bałtyckich, ekstremistów mających protestować na Białorusi.

– Łukaszenka mając presję społeczną u siebie, a zarazem blokadę na zachodzie musi iść na ustępstwa wobec Rosji. Rosja z kolei skrzętnie z tego korzysta, nawet jeśli Łukaszenka straciłby władze, to chce na tyle uzależnić Białoruś na, ile się da. Dla nich to jest teren absolutnie strategiczny, a osłabiony Aleksander Łukaszenka jest partnerem bardzo pożądanym. Jeśli już nie będzie go można popierać, to poprą kogoś innego – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk, wykładowca na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Tymczasem Parlament Europejski, który kilka dni temu przyjął rezolucję, w której odrzucił wyniki wyborów prezydenckich na Białorusi, zastanawia się nad unijnymi sankcjami, które muszą obejmować Aleksandra Łukaszenkę.

„Białoruś jest w naszym bezpośrednim sąsiedztwie; jej obywatele podzielają nasze europejskie wartości i dążą do uzyskania tych samych wolności i praw obywatelskich, co obywatele UE. Chcą być decydentami we własnym kraju. Unia Europejska nie może być biernym obserwatorem. Należy podjąć aktywne działania, aby zapobiec hybrydowej lub bezpośredniej interwencji Rosji na Białorusi” – napisał Petras Ausztreviczius, sprawozdawca rezolucji.

W czwartek Prezydium Parlamentu przyznało Nagrodę imienia Sacharowa demokratycznej opozycji. Nagroda jest przyznawana co roku za zasługi w walce prawa człowieka i demokrację.

– To wielki zaszczyt poinformować, że na konferencji przewodniczących grup politycznych w Parlamencie Europejskim podjęto decyzję o przyznaniu Nagrody im. Sacharowa za wolność myśli demokratycznej opozycji na Białorusi, reprezentowanej przez Radę Koordynacyjną i inicjatywę odważnych kobiet – wyjaśnił  David Sassoli, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Od czasu wyborów to Swietłana Cichanouska jest uważana za liderkę walczącej Białorusi. Wielokrotnie spotykała się ona z szefami państw i rządów na szczeblu międzynarodowym, w tym dwukrotnie z premier Polski Mateuszem Morawieckim.

TV Trwam News

drukuj