MSZ zapewnia, że walczy z „polskimi obozami śmierci”. PiS apeluje o wsparcie

Posłowie PiS domagają się od Ministra Spraw Zagranicznych i jego resortu konkretnej, doradczej, eksperckiej, instytucjonalnej pomocy osobom, które wytoczyły procesy przeciwko używaniu sformułowania „polskie obozy zagłady”.

Beata Stelmach, wiceminister spraw zagranicznych podkreślała, że MSZ zna przypadki procesów osób cywilnych i resort jest w stałym kontakcie z kancelarią prawną, która je prowadzi.  W sprawie toczy się już kilka postępowań.

Ostatni głośny proces dot. kłamliwego niemieckiego serialu emitowanego w TVP w programie 1. Do emisji doszło pomimo sprzeciwu środowisk AK i ofiar zbrodni niemieckich.

Mamy kilka procesów w Polsce, najgłośniejszy z nich to jest proces, który wytoczył pan Zbigniew Osewski koncernowi wydawniczemu „Die Welt”, ale także w ostatnich dniach mamy zawiadomienia adwokata Piotra Dubera, działającego w Niemczech. Zawiadomienie do prokuratury niemieckiej przeciwko fałszywym i naruszającym ochronę dóbr AK i środowisk kombatanckich tezom zawartym w komentarzach słynnego już i głośnego serialu emitowanego w telewizji niemieckiej i niestety także bez jakichkolwiek komentarzy w Telewizji Polskiej – zwraca uwagę poseł Kazimierz Ujazdowski.

Poseł dodaje, że chociaż są to procesy wytoczone przez osoby cywilne dot. sprawy publicznej tj. obrony dobrego imienia Polski. Dlatego jak zaznacza poseł – w interesie polskiego MSZ-u jest nie tylko wystosowywanie oświadczeń, ale konkretna sankcje prawne.

Poseł Jarosław Sellin zaznacza, że w MSZ musi powstać konkretny mechanizm instytucjonalnej pomocy państwa osobom, które występują przeciwko firmom czy instytucjom zakłamującym historię i szkodzą interesom Polski.

– Aktywność MSZ nie powinna się ograniczać tylko i wyłącznie do dążenia do sprostowań i przeprosin, ale potrzebny jest nam choćby precedensowy, twardy, surowy wyrok sądowy w tej sprawie, do którego będziemy mogli się odwołać. Dlatego nasze zatroskanie i nasze pytanie o to, czy w MSZ uruchomiliście jakiś instytucjonalny mechanizm wspierania tych obywateli polskich, czy Polaków żyjących za granicą, którzy decydują się na proces sądowy przeciwko firmom używającym tego typu sformułowań, bo to zjawisko narasta, takich zjawisk może być coraz więcej. To jest w domenie MSZ jedno z głównych zadań, po prostu obrona dobrego imienia Polski – dodał poseł Jarosław Sellin.           

                                                                                    

 

RIRM

drukuj