fot. M. Marek/Nasz Dziennik

Można kolejny raz zdecydować gdzie mają trafiać składki emerytalne

Dziś otwiera się okienko transferowe. To szansa na złożenie deklaracji o tym, czy składka ma trafiać na subkonto w ZUS czy jej część do OFE. Taka możliwość będzie obowiązywała do końca lipca.

Składka emerytalna wynosi obecnie 19,52 procent wynagrodzenia. Z tego do ZUS trafia 12,22 proc. Pozostała cześć składki przeznaczana jest na ubezpieczenie społeczne.

Jeśli zdecydujemy o przekazaniu składki do OFE – wtedy 12,22 proc. trafi na konto ZUS, a 4,38 procent na subkonto ZUS, a 2,92 procent – trafi do OFE.

Ekonomista i poseł Janusz Szewczak zaznaczył, że konieczna jest zmiana w zakresie dalszego funkcjonowania i istnienia ZUS-u.

Bo do tej pory wszystkie reformy miały na względzie wszystkie inne interesy, ale na samym końcu, albo w ogóle tego jaka będzie wysokość przyszłych emerytur. Więc to, że można wybierać, oczywiście można tylko tą część, która pozostała jest przecież częścią akcyjna. Dotycząca udziałów w ramach akcji na giełdach. Wyniki OFE też nie są korzystne. Najważniejszą rzeczą w mojej ocenie jest kwestia zmian w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Uważam, że ZUS w takiej formie biurokratycznego molocha powinien zostać zlikwidowany. W miejsce ZUS-u powinien zostać utworzony Państwowy Bank Emerytalny i wtedy  taki Bank Emerytalny będzie mógł zarabiać na nasze przyszłe emerytury – zaznaczył Janusz Szewczak.

Deklaracje można składać w ZUS osobiście, listownie, ale też elektronicznie – za pomocą swojego profilu na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.

Obecnie w OFE jest 16 milionów ubezpieczonych.

RIRM

drukuj