fot. PAP/Tomasz Gzell

Most pontonowy na Wiśle ma być gotowy już jutro

Już jutro ma być gotowy most pontonowy na Wiśle w Warszawie, na którym zostanie ułożony tymczasowy rurociąg do przesyłu ścieków do oczyszczalni „Czajka”. Fekalia przestaną być zrzucane do rzeki w najbliższą sobotę – zapowiedziała wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Anna Moskwa.

Nieczystości trafiają do Wisły po tym, jak awarii uległy dwa kolektory prowadzące do oczyszczalni. Władze Warszawy przyjęły pomoc rządu w celu zażegnania kryzysu.

Żołnierze budują most, a Wody Polskie przygotowują instalację, która zostanie położona na przeprawie.

Wiceminister Anna Moskwa podkreśliła, że rozważane są także inne alternatywne rozwiązania. Na razie nie wiadomo jak długo potrwa naprawa kolektorów. [czytaj więcej] 

– Szukaliśmy rozwiązania, które bylibyśmy w stanie zbudować szybko oraz w takim wariancie (nie znamy teraz czasu trwania usuwania skutków tej awarii), żeby to rozwiązanie mogło przez jakiś czas funkcjonować. Równolegle myślimy też o innych alternatywnych rozwiązaniach. Gdyby się jednak okazało, że to nie jest tydzień, dwa, cztery, to myślimy też o ewentualnym podwieszeniu równoległej instalacji na moście północnym. Mamy także inne alternatywne pomysły, ale to właśnie to rozwiązanie jest możliwe do wykonania szybko przy posiadanych środkach. To rozwiązanie jest także bezpieczne, bo przepływa przez rzekę i nie zaburza funkcjonowania miasta – powiedziała wiceminister.

W ciągu sekundy do Wisły spuszczane jest 3 tys. litrów nieczystości. Obecnie fekalia są oczyszczane metodą ozonowania. Według zapewnień ratusza, ma to usunąć część bakterii.

Skażona woda dalej jednak płynie Wisłą na północ. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje, aby unikać kąpieli i uprawiania sportów wodnych w rzece. Nie należy także poić zwierząt wodą pochodzącą z Wisły.

RIRM

drukuj