fot. arch.

W stolicy odsłonięto pomnik „Inki”

W Warszawie uroczyście odsłonięto i poświęcono dziś pomnik Danuty Siedzikówny ps. „Inka”. 17-letnia sanitariuszki i łączniczka AK została zamordowana przez komunistów 28 sierpnia 1946 roku.

Monument stanął przy Katolickim Zespole Edukacyjnym im. Piotra Skargi na warszawskiej Woli. Przed południem przy kościele św. Stanisława sprawowana była Msza św. Przewodniczył jej ks. bp. Piotr Jarecki, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej.

Historyk Piotr Szubarczyk, z gdańskiego IPN mówi o przesłaniu, które widnieje na pomniku.

– Najważniejsze były słowa: „Powiedzcie, że zachowałam się jak trzeba”. I teraz młodzież będzie wchodzić do tej szkoły patrząc na Inkę. I kiedy coś nie będzie tak, jak trzeba, kiedy nie będzie szło jak trzeba, przypomną sobie co ona powiedziała. I to jest piękne. Danusia wiedziała w chwili śmierci, że mama nie żyje, że ojciec nie żyje To jest rodzina, której losy są symboliczne dla losów Polski – mówi Piotr Szubarczyk.

Patronat honorowy nad uroczystością objął prezydent Andrzej Duda. Inicjatorem i fundatorem pomnika „Inki” są rodzice jednego z uczniów szkoły. Pomniki upamiętniające Danutę Siedzikównę znajdują się już m.in. w Krakowie, w Gdańsku.

 

RIRM

drukuj