fot. twitter.com/MON_GOV_PL

MON: rodziny poległych i rannych saperów objęte opieką

Rodziny żołnierzy, którzy zginęli lub zostali ranni w wybuchu w okolicach Kuźni Raciborskiej, zostały objęte opieką MON, są to m. in. zapomoga, odszkodowanie i renta, a także pomoc psychologiczna – poinformował resort obrony.

MON przypomniało, że rodzinom żołnierzy, którzy zginęli, przysługują: zapomoga, jednorazowe odszkodowanie w wysokości zależnej od liczby członków i stopnia pokrewieństwa, renta rodzinna uzależniona od liczby uprawnionych oraz wysokości uposażenia zmarłego żołnierza. Inne świadczenia to odprawa i należności pośmiertne, w tym ekwiwalent za zaległy urlop wypoczynkowy, jedna dwunasta odprawy rocznej, gratyfikacja urlopowa, zaległe należności za podróże służbowe, równoważnik za wyżywienie i zaległe wynagrodzenie.

Żołnierzom poszkodowanym przysługuje m.in. pomoc psychologiczna, duszpasterska, pomoc na kontynuowanie nauki, dopłata do wypoczynku oraz dofinansowanie kosztów wypoczynku dzieci. W zależności od sytuacji materialnej poszkodowanym przysługuje zapomoga, odszkodowanie jednorazowe (uzależnione od stopnia uszczerbku na zdrowiu), renta inwalidzka i pomoc rekonwersyjna – dla żołnierzy, którzy odchodzą do cywila.

Podstawę prawną świadczeń określają m. in. ustawa o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, ustawa o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową, ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin oraz rozporządzenia i decyzje ministra obrony.

8 października żołnierze 29. patrolu rozminowania 6. Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic unieszkodliwiali w lasach między Kuźnią Raciborską a Rudą Kozielską znalezione trzy dni wcześniej i zabezpieczone do przyjazdu saperów niewybuchy. Prawdopodobnie były to pociski artyleryjskie z II wojny światowej. Wskutek niekontrolowanej eksplozji na miejscu zginęło dwóch żołnierzy. Czterech zostało przewiezionych do szpitali. Jeden z nich opuścił szpital jeszcze tego samego dnia. W środę jeden z ciężko rannych zmarł. Jeden z saperów jest hospitalizowany w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Jego stan określa się jako stabilny.

W zbiórce krwi dla saperów, zorganizowanej Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w podwarszawskim Zegrzu, 43 krwiodawców oddało blisko 20 litrów krwi. O akcji krwiodawstwa „Dla saperów z Gliwic – by inni mogli żyć”, prowadzonej we wszystkich punktach krwiodawstwa, niezależnie od grupy oddawanej krwi, poinformowała Polska Grupa Zbrojeniowa.

PAP

drukuj