Nowe śmigłowce wielozadaniowe dla sił specjalnych i jednostek obrony wybrzeża

Siły specjalne i jednostki obrony wybrzeża – to tam trafią w pierwszej kolejności nowe śmigłowce wielozadaniowe – ujawnia „Nasz Dziennik”.

Zdaniem Ministerstwa Obrony Narodowej w tej chwili najpilniejszą potrzebą armii jest wzmocnienie wojsk specjalnych oraz jednostek zwalczających zagrożenia nad morzem.
Jeszcze w tym roku MON kupi dwa śmigłowce Black Hawk dla wojsk specjalnych, a kolejnych osiem ma zostać dostarczonych w przyszłym roku.

Jak mówi wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki, szczegółowy harmonogram dostaw helikopterów dla komandosów oraz jednostek obrony wybrzeża będzie dopiero ustalany podczas negocjacji z producentami.

MON zaprosiło do rozmów największych producentów helikopterów wojskowych: Sikorskyego – właściciela zakładów w Mielcu, Agustę Westland, która produkuje śmigłowce w Świdniku oraz francuski Airbus Helicopters. Ten ostatni koncern wygrał w ubiegłym roku przetarg na dostawy śmigłowców wielozadaniowych, ale do podpisania umowy nie doszło z powodu fiaska negocjacji nad umową offsetową. Zdaniem ministra Kownackiego to nie przekreśla szans Francuzów w innych przetargach, między innymi na dostawę śmigłowców dla jednostek ratownictwa morskiego.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj