fot. mon.gov.pl

MON: nie prowadzi się prac dot. „Nuclear Sharing”

Ministerstwo Obrony Narodowej zapewnia, że nie są prowadzone prace nad przystąpieniem Polski do programu Nuclear Sharing. Natowski program umożliwia dostęp do broni jądrowej członkom sojuszu, którzy takiej broni nie mają.

O tym, że współpraca w ramach tego programu jest jedną z opcji, którą należy analizować, mówił wiceminister obrony Tomasz Szatkowski.

Paweł Mucha, doradca prezydenta Andrzeja Dudy – zwierzchnika sił Zbrojnych, powiedział, że tego rodzaju dyskusja, kiedy zacznie się toczyć, musi być oparta o szczegółowe analizy.

– Będzie to dyskusja na poziomie fachowym, w której będzie brało udział Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Gdyby tego rodzaju tematyka na poważnie była podnoszona, to w tej sprawie oczywiście będzie się wypowiadał także pan prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych i jako konstytucyjny organ, który jest powołany do tego, żeby czuwać nad bezpieczeństwem zewnętrznym i wewnętrznym Polski. Jak na razie wydaje mi się, że ten temat jest komentowany bardziej medialnie niż trwają tego rodzaju faktyczne, merytoryczne dyskusje – komentował Paweł Mucha.

Eksperci z Narodowego Centrum Studiów Strategicznych już w ubiegłym roku wskazywali Nuclear Sharing jako jedną z możliwości wzmocnienia polskiego potencjału obronnego. W  porozumieniu o współdzieleniu taktycznej broni nuklearnej NATO, biorą udział m.in.: Belgia, Holandia, Niemcy, Turcja i Włochy. Program funkcjonuje od lat 50 XX wieku.

RIRM

drukuj