fot. mon.gov.pl

MON może złożyć zawiadomienie ws. fałszywego zawiadomienia o przestępstwie ze strony PO

Ministerstwo Obrony Narodowej nie wyklucza, że złoży zawiadomienie do prokuratury o fałszywych zarzutach posłów PO dotyczących przetargu na śmigłowce.

Sprawa ma związek z zapowiedziami przedstawicieli Platformy, że powiadomią prokuraturę ws. rzekomego przekroczenia uprawnień przez ministra Antoniego Macierewicza.

Według PO udostępnienie części dokumentacji dotyczących przetargu na śmigłowce Caracal m.in. dr. Wacławowi Berczyńskiemu było ujawieniem tajemnic wojska.

Jak poinformowała rzecznik prasowy resortu major Anna Pęzioł-Wójtowicz, jeżeli PO zawiadomi organy ścigania, ministerstwo obrony odpowie wnioskiem dotyczącym fałszywego zawiadomienia o przestępstwie.

Wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk podkreślił, że takie działanie ministerstwa będzie podyktowane obowiązującymi przepisami.

– Wraz z ministrem Kownackim przedstawiliśmy wszystkie dokumenty, z których jednoznacznie wynika, że dr W. Berczyński, jak i B. Misiewicz oraz dr K. Nowaczyk byli uprawnieni. Oni mieli wszystkie stosowne pozwolenia, żeby z dokumentacją wewnętrzną z Ministerstwa Obrony Narodowej się zapoznawać. Warto też podkreślić, że mówimy o dokumentach archiwalnych, to jeżeli parlamentarzyści PO będą posługiwać się nieprawdą, świadomie składać nieprawdziwe zawiadomienia do prokuratury, wówczas będziemy zmuszeni jako funkcjonariusze publiczni zareagować i zgłosić możliwość popełnienia przestępstwa – wyjaśnił Michał Dworczyk.

W ubiegły piątek pięcioro posłów PO odwiedziło siedzibę MON, aby zapoznać się z dokumentami z nieudanego postępowania na śmigłowce Caracal.

Poinformowali wtedy, że nieuprawniony dostęp do materiałów mieli posiadać dr Wacław Berczyński, dr Kazimierz Nowaczyk oraz Bartłomiej Misiewicz.

Wczoraj natomiast złożyli wniosek do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, aby z urzędu zajął się sprawą.

RIRM

drukuj