„Moja praca nt. katastrofy jest dostępna dla każdego”

Moja praca na temat katastrofy smoleńskiej jest dostępna dla każdego, kto chciałby się z nią zapoznać – powiedział prof. Wiesław Binienda, ekspert Zespołu Parlamentarnego Badającego Przyczyny Katastrofy Smoleńskiej.

W programie Jak my to widzimy w TV Trwam ekspert, podkreślił jednocześnie, że nie są znane jakiekolwiek badania dotyczące katastrofy, które przeprowadziłaby komisja Jerzego Millera.

Kierowany przez Macieja Laska zespół smoleński przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zwrócił się do naukowców wspierających zespół parlamentarny, by przedstawili dowody na poparcie swoich hipotez. To warunek ewentualnego spotkania ekspertów obu zespołów.

 – Moja praca, jeżeli chodzi o katastrofę samolotu w Smoleńsku została opublikowana. Jest dostępna dla każdego, kto chciałby ją przeczytać; była recenzowana przez naukowców, ekspertów w tej dziedzinie. Natomiast nie znam żadnej innej publikacji, żadnego innego materiału, który pokazywałby, że były jakiekolwiek badania numeryczne, czy eksperymentalne zrobione przez komisję Millera. Tym się różni uczelnia Stanów Zjednoczonych, że my mamy wszystko otwarte; do wglądu publicznego. Nic nie ukrywamy – powiedział prof. Wiesław Binienda.

Ekspert podkreślił, że nikt nie był też zainteresowany zobaczeniem laboratorium w którym ekspert przeprowadzał swoje badania.

 – Zapraszałem do tego laboratorium prokuraturę wojskową. Powiedzieli, że nie mają czasu i nie mogą przyjechać. Jestem otwarty, tak jak pokazuje TV Trwam tak samo moglibyśmy pokazać to komisji Millera, czy prokuraturze. Oczywiście nie jestem w stanie tego laboratorium ze sobą zabrać do Polski. Dlatego trzeba wsiąść w samolot i przylecieć do Ohio – powiedział prof. Wiesław Binienda.

RIRM

drukuj