fot. twitter.com/arch_katowicka

Modlitwa w intencji górników podczas Mszy świętych barbórkowych

Trwa akcja ratunkowa w kopalni Bielszowice. Ratownicy od wczoraj starają się dotrzeć do zasypanego pod ziemią górnika. W jego intencji oraz całej branży górniczej modlono się dziś podczas Mszy świętych barbórkowych.

Wczoraj rano w kopalni Bielszowice  doszło do silnego wstrząsu. Pod ziemią – w bezpośrednio zagrożonym rejonie – były trzy osoby. Jeden z górników zdołał wycofać się bez obrażeń. Dwóch pozostałych było poszukiwanych i nie było z nimi kontaktu. Około północy ratownicy dotarli do drugiego z uwięzionych górników. Mężczyzna trafił do szpitala, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wciąż jednak trwają poszukiwania trzeciego górnika. Nie ma z nim kontaktu wzrokowego i głosowego. Akcja jest utrudniona, ratownicy posuwają się po kilkanaście centymetrów na godzinę.

Dziś w intencji pomyślnego zakończenia  akcji ratowniczej modlono się w Archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach.

– Modlimy się za górnika zasypanego wskutek tąpnięcia. Modlimy się także za ratujących go zastępów ratowniczych – mówił ks. abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki.

Za wstawiennictwem św. Barbary, której liturgiczne wspomnienie obchodziliśmy wczoraj, modlono się także za górników, ich rodziny i całą branżę.

Górnictwo kształtowało Górny Śląsk i Ślązaków przez ostatnie 200 lat – przypominał w czasie homilii ks. abp Wiktor Skworc. Górnictwo – jak mówił – wyrobiło szacunek do życia, Boga i przywiązanie do Kościoła.

– Dzisiaj, moi drodzy, kiedy pamięć kopalni, matki-żywicielki powoli odchodzi do historii na skutek decyzji o odchodzeniu od energetyki opartej na węglu, nie możemy zapomnieć tego dziedzictwa pokoleń, których jesteśmy spadkobiercami – akcentował metropolita katowicki.

Wszystkie decyzje muszą być podejmowane racjonalnie.

– Jeszcze przed pandemią i energetycznym kryzysem przekonywano nas, że węgiel to samo zło i należy od niego odejść jak najszybciej. Jednak drogi gaz nie okazał się tańszą alternatywą węgla, który dziś ratuje energetykę i zapewnia energetyczne bezpieczeństwo oraz wskazuje, że pożegnanie z nim wymaga czasu – zwrócił uwagę ks. abp Wiktor Skworc.  

metropolita katowicki zwracał także uwagę na potrzebę sprawiedliwej transformacji, która wymaga nie tylko finansowego wsparcia, ale też dialogu – tak, aby nikt nie pozostał bez pomocy i udało się wypracować „szeroko akceptowalną wizję przyszłości”.

 

TV Trwam News

drukuj