fot. Monika Bilska

Młodzież z Kenii w drodze na ŚDM z przystankiem w Toruniu

Grupa młodych ludzi z Kenii pod opieką ks. Patricka Mugambi Kubaii podczas swojej drogi do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży zwiedzała Toruń. Młodzi pielgrzymi odwiedzili także Radio Maryja i opowiedzieli o swoich wrażeniach z dotychczasowego pobytu, i zdradzili, z jakimi intencjami udali się do Polski.

Podopieczni ks. Patricka Mugambi Kubaii przyjechali do Polski na zaproszenie ks. Mirosława Matusznego z parafii nawrócenia św. Pawła w Lublinie.

– Mówią, że mamy tutaj bardzo zautomatyzowane życie, ale też, że bardzo się spieszymy. Dla nich czas nie ma znaczenia, mają go na wszystko. Tutaj się trochę przestawili, bo samolot czy pociąg nie zaczeka. Chcę im pokazać jak najwięcej. Lublin, gdzie nocują, Kraków – centralne obchody ŚDM, Toruń – miasto Kopernika, Jasną Górę, jeśli starczy czasu, to odwiedzimy może także Katowice – mówi ks. Mirosław Matuszny.

Polska wywarła na pielgrzymach pozytywne wrażenie. Zostali oni życzliwie przyjęci.

– Zostaliśmy przyjęci bardzo życzliwie. Widzieliśmy bardzo dużo ciekawych miejsc. Jest u Was dużo kościołów i księży. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy szansę się tu modlić. Polska jest zupełnie innym krajem pod niemal każdym względem, inne są architektura, przemysł, transport – podkreśla Daniel.

– Przyjechaliśmy tutaj modlić się w intencji młodzieży. Dużo młodych ludzi w naszym kraju jest na złej drodze np. terrorystycznej. Młodzież boryka się też z problemem alkoholizmu. Nasz kraj jest biedny i pełen korupcji. Modlimy się też za naszą parafię – dodaje.

Po powrocie młodzież chce zorganizować seminarium, podczas którego podzieli się swoimi doświadczeniami z pobytu w Polsce.

– Po powrocie chcemy zorganizować seminarium, żeby podzielić się wrażeniami z wyjazdu. Powiemy o tym, że w Waszym kraju ludzie lubią Kościół, ludzie się modlą, a Wasz kraj jest dobry – zaznacza Daniel.

Murzynek 1Murzynek 2

Patrząc na to, jaki jest nasz kraj młodzież z Kenii chce wrócić do siebie z zamiarem zmiany swojego życia na lepsze.

– Modlimy się o to, żeby nasze życie zmieniało się na lepsze. Chcemy wyjechać stąd z marzeniami, żeby nasze życie było lepsze i żeby zmieniać nasz kraj – mówi Boriin.

Młodzieżą z Kenii opiekuje się ks. Patrick Mugambi Kubai, który opowiada, jak wygląda jego parafia.

Murzynek 3Jestem proboszczem w dużej parafii, w której znajduje się ponad trzydzieści kościołów. Jest tam dwóch kapłanów. Taka sytuacja sprawia, że można odprawić Mszę św. tylko w niektórych kościołach. Zdarza się, że w niektórych nie można celebrować Eucharystii przez kilka miesięcy – zaznacza.

Jest jednak dobrej myśli i wiąże spore nadzieje z młodymi ludźmi. Mówi też o potrzebie powołań kapłańskich.

– Wiara wzrasta poprzez dzieci, młodzież. Pierwsza Komunia św. objęła ponad tysiąc osób. Bierzmowanych było około siedemset pięćdziesiąt osób. Wiele par zawiera małżeństwa. To pokazuje, że wiara ciągle wzrasta. Potrzebujemy jednak wielu kapłanów. W Polsce jest wielu kapłanów, więc serdecznie zapraszam – podkreśla ks. Patrick.

Na spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem młodzi z Kenii udają się jutro.

– Do Krakowa udajemy się jutro. Pierwszą intencją, z jaką jedziemy do Krakowa na spotkanie z Ojcem świętym jest rozwój naszego Kościoła, bo jest on bardzo młody. Będziemy modlić się też o przezwyciężenie terroryzmu oraz powołania kapłańskie. Chcemy też modlić się o naszą młodzież, żeby nie zagubiła się w życiu i za nasz rząd, ponieważ w Afryce nie mamy dobrych rządów – mówi ks. Patrick Mugambi Kubai.

Młodzież miała też okazję sprawdzić, jak działa Radio Maryja. Pielgrzymi zaprezentowali również swoje umiejętności wokalne i zaśpiewali piosenkę religijną.

Słuchaj:


Pobierz

Pobierz

RIRM


drukuj