fot. PAP/EPA

Minister Waszczykowski rozmawiał z Johnem Kerry’m

Amerykański sekretarz stanu John Kerry i szef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski rozmawiali w Brukseli m.in. o wojskowej obecności USA na wschodniej flance NATO, Ukrainie i Smoleńsku.

Do spotkania dyplomatów doszło wczoraj w kuluarach posiedzenia ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich Sojuszu.

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski wyjaśnia, że spotkanie dotyczyło zarówno kwestii bilateralnych, jak i międzynarodowych, które są dla Polski priorytetowe.

– Rozmawialiśmy o wyrównaniu poziomu bezpieczeństwa dla Europy Środkowej i dla Polski poprzez rozlokowanie wojsk NATO-wskich i stworzenie infrastruktury obronnej. Tutaj nasze pragnienia, nasze dążenia znajdą pozytywny oddźwięk w Stanach Zjednoczonych. Jest tylko pytanie, jak to zrobić, jak to wytłumaczyć naszym sojusznikom i w jaki sposób, jakimi siłami wojskowymi to uzyskać. Rozmawialiśmy też o kwestiach dotyczących zakupów uzbrojenia. Zwróciłem też uwagę na fakt, że mam nadzieję, że Stany Zjednoczone – prędzej czy później – pomogą nam w wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej. Mija już 6 lat od tamtego czasu, a śledztwo nie jest dokończone ani w Polsce, ani w Rosji. Warto byłoby, aby sojusznicy pomogli wyjaśnić tę kwestię – podkreślił minister Witold Waszczykowski.

Minister dodał, że prośba wyjaśnienia katastrofy rządowego samolotu w Smoleńsku została przyjęta ze zrozumieniem i będzie podejmowana w kolejnych rozmowach.

Poruszono także temat Ukrainy. Politycy zgodzili się, że tak długo, jak nie zostaną w pełni wdrożone porozumienia z Mińska w sprawie rozejmu między wspieranymi przez Rosję rebeliantami na wschodzie Ukrainy a siłami rządowymi, nałożone na Rosję sankcje międzynarodowe zostaną utrzymane.

Podczas spotkania Kerry wyraził wdzięczność Polsce za goszczenie szczytu NATO w Warszawie w lipcu 2016 r.

RIRM

 

drukuj