PAP/Andrzej Lange

Minister B. Kempa przedstawiła informację nt. wkładu Polski w pomoc humanitarną w latach 2017-2019

Gotowy jest już raport dotyczący polskiej pomocy humanitarnej roku 2017 do maja 2019r. Najważniejsze dokonania podsumowała minister Beata Kempa podczas konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

– Nasz system pomagania potrzebującym na miejscu sprawdził się – zaznaczyła Beata Kempa, która pełni funkcję ministra ds. pomocy humanitarnej.

Polska znacznie zwiększyła nakłady na pomoc humanitarną. Przekierowano aktywność państwa na tzw. projekty bilateralne. Minister Beata Kempa wskazała, że współpraca z organizacjami pozarządowymi – zarówno świeckimi, jak i kościelnymi – przebiegała modelowo.

Z rezerwy ogólnej budżetu państwa na realizację projektów każdego roku przeznaczano większe sumy. W roku 2017 było to 38 mln zł, a w roku 2018 – już 58 mln. W porównaniu do roku 2015 nakłady na pomoc humanitarną wzrosły w 2017 roku siedmiokrotnie. Beata Kempa podkreśliła, że potrzeby humanitarne będą rosły.

– To jest ten wkład, który można przedstawić w sposób koncyliacyjny w Unii Europejskiej. Dzisiaj Unia nie ma tego planu i dzisiaj jesteśmy gotowi na rozmowy z bardzo profesjonalnym materiałem o tym, w jaki sposób ograniczać źródła migracji, nie zgadzając się na przymusową relokację, która jest już tylko rozpaczliwym skutkiem leczenia nierozsądnej polityki migracyjnej, która miała miejsce do tej pory, a która – jak się okazuje – zbankrutowała, bo społeczeństwa tych krajów już tej polityki po prostu nie tolerują – powiedziała minister Beata Kempa.

Wiele projektów udało się zrealizować dzięki współpracy z organizacją Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Szeroki strumień pomocy popłynął m. in. do Syrii oraz Afryki Centralnej. Obok wsparcia w odbudowie szkół, udało się przeprowadzić szeroką akcję operacji przywracania wzroku mieszkańcom Afryki Centralnej.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj