Osoby represjonowane w PRL-u sprzeciwiają się profanacji symboli religijnych
Osoby represjonowane w PRL-u wyraziły stanowczy sprzeciw wobec zmasowanej i powtarzającej się akcji profanacji symboli religijnych Kościoła katolickiego.
Wizerunek Matki Bożej, krzyż i inne symbole są – jak podkreślono w specjalnym oświadczeniu – najświętszymi i nienaruszalnymi symbolami naszej wiary. Są także nierozerwalnie związane z powstaniem państwa polskiego.
Opozycjoniści z czasów komunistycznych przypominają, że ochronę wyznawanej wiary i poszanowanie świętych symboli gwarantuje polskie prawo oraz Strasburska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Nie ma zgody, by katolicy byli obrażani przez bluźniercze organizacje środowisk liberalno-lewicowych – mówi Janusz Olewiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych.
– My, Polacy, jesteśmy nierozerwalnie złączeni z wiarą katolicką. Nie do przyjęcia jest dla nas, że od pewnego czasu profanuje się nasze symbole. Dlatego postanowiliśmy wystąpić z protestem. Jest on skierowany do tych środowisk, do naszych rodaków, ale także do władz, żeby nie tylko się wypowiadały, ale też przystąpiły do czynów – podkreśla Janusz Olewiński.
Organizacje zrzeszające i reprezentujące osoby represjonowane w PRL wzywają polskie władze do stosownej reakcji. Apel podpisało kilkadziesiąt osób.
Zachęcają oni też wszystkich, którym leży na sercu dobro Ojczyzny, do modlitwy w obronie wiary oraz przemianę serc bluźnierców.
ProtestRIRM



