fot. twitter.com/PKN_ORLEN

Min. Tchórzewski: Możliwa jest pozytywna opinia KE ws. fuzji PKN Orlen i Lotosu

Możliwa jest pozytywna opinia KE ws. fuzji PKN Orlen i Lotosu. Przyznał to dziś minister energii Krzysztof Tchórzewski. W rozmowie z dziennikarzami powiedział on, że sprawa połączenia obu spółek jest dyskutowana. Jak podkreślił, wstępne sondaże pokazują, że jest to możliwe. Możliwe również, że pozwoli na to KE.

Według planów rządu, PKN Orlen miałby przejąć kontrolę kapitałową nad Grupą Lotos poprzez nabycie minimum 53 proc. akcji Lotos. List intencyjny w tej sprawie został podpisany pod koniec lutego.

Do przeprowadzenia transakcji wymagana będzie nie tylko zgoda korporacyjna, ale także zgody organów ochrony konkurencji, w tym Komisji Europejskiej.

O tym, że połączenie spółek jest korzystne przekonują eksperci. Ekonomista Krzysztof Mieszkała mówi, że fuzja wzmocni pozycję jednej ze spółek na paliwowym rynku wewnętrznym, co pozwoli m.in. na lepszą konkurencję z zagranicznymi podmiotami.

Poprzez fuzję dokona się budowanie polskiego potencjału eksportowego. Być może spowoduje to, że jednej spółce będzie dużo łatwiej konkurować na rynkach zagranicznych. Warto zauważyć, że taki model działania przyjęły Czechy i Węgry, które mają jedną dużą firmę, zajmującą się obrotem paliwami. Fuzja może spowodować też spadek kosztów podmiotu, ponieważ w przyszłości, kiedy będą dokonywane zakupy, będzie dużo łatwiej negocjować ceny, ponieważ jeden podmiot dokona większego zakupu. Tym samym będzie miał argumenty w stosunku do dostawców paliw – wskazuje Krzysztof Mieszkała.

Skarb Państwa ma w Grupie Lotos 53,19 proc. akcji. Nie ma innych akcjonariuszy, którzy posiadaliby powyżej 5 proc. akcji gdańskiej spółki.

Już w 2013 r. były plany połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos. Jednak – w ocenie prezesa PKN Orlen Daniela Obajtaka – zabrakło wówczas determinacji, by ten proces zrealizować. Obecnie ma być inaczej.

 

RIRM

drukuj