fot. PAP/Tytus Żmijewski

Min. M. Woś w „Naszym Dzienniku”: Prezydent Andrzej Duda opowiada się w obronie rodziny. Stawia ją w centrum i podkreśla jej wagę

Dziś widzimy, że kandydat Rafał Trzaskowski wpisuje się wprost w swoim programie w te lewicowe poglądy. Obiecuje więc, iż będzie zgłaszał ustawę wprowadzającą równorzędność związków par tej samej płci z małżeństwem, czyli związkiem kobiety i mężczyzny. Atak się nasilił, dlatego potrzeba kolejnych nowych inicjatyw, żeby zablokować ewentualne zmiany w konstytucji. Trzeba dziś jasno postawić na obronę rodziny i dzieci. Dlatego prezydent Andrzej Duda w odpowiedzi na nie opowiada się w obronie rodziny. Stawia ją w centrum i podkreśla jej wagę. Tak było przez całe ostatnie 5 lat jego prezydentury – powiedział Michał Woś, minister środowiska, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem.

W kampanii prezydenta Andrzeja Dudy mocno zaakcentowano, iż przyszłość Polski zależy od dobrej sytuacji rodziny, że rodzinę trzeba chronić.

– Kulturowa lewica, a zatem ci, którzy na Zachodzie doprowadzili do upadku moralności publicznej, dąży do tego, aby wprowadzić w życie różne genderowe pomysły. Promowanie tych pomysłów odbywa się także przez marsz przez instytucje – czy to samorządowe, czy także administracji centralnej. Pomysły kulturowej lewicy są w natarciu. Dziś widzimy, że kandydat Rafał Trzaskowski wpisuje się wprost w swoim programie w te lewicowe poglądy. Obiecuje więc, iż będzie zgłaszał ustawę wprowadzającą równorzędność związków par tej samej płci z małżeństwem, czyli związkiem kobiety i mężczyzny. Atak się nasilił, dlatego potrzeba kolejnych nowych inicjatyw, żeby zablokować ewentualne zmiany w konstytucji. Trzeba dziś jasno postawić na obronę rodziny i dzieci. Dlatego prezydent Andrzej Duda w odpowiedzi na nie opowiada się w obronie rodziny. Stawia ją w centrum i podkreśla jej wagę. Tak było przez całe ostatnie 5 lat jego prezydentury.

Rodzina jest najważniejsza. Kto próbuje zniszczyć polską rodzinę, tak naprawdę niszczy Polskę.

– To prawda. My, jako Zjednoczona Prawica, mówimy o tym od samego początku – najważniejsza jest rodzina. Ci, którzy chcą szkodzić rodzinie, chcą szkodzić Polsce. Już w latach 30. włoscy komuniści przyznali, że komunizmu nie wprowadzi się przez rewolucję robotniczą, tylko trzeba ją wprowadzić przez rewolucję w kulturze. I już od tego czasu krok po kroku realizują tę swoją wizję. Szczytowe osiągnięcia w tym zakresie to 1968 rok i rewolucja seksualna na zachodnich uniwersytetach. Ale to nie koniec, bo od lat 90. zaczęła się ona przenosić na prawodawstwo poszczególnych krajów. I my nie możemy dopuścić do tego, aby rozpanoszyła się także w Polsce. Dzięki tysiącletniej chrześcijańskiej tradycji mamy tu silną rodzinę. Rolą osób odpowiedzialnych w życiu publicznym, rolą polityków i każdego Polaka jest stanąć w obronie rodziny, bronić najbardziej bezbronnych i bronić dzieci przed tymi, którzy chcą im szkodzić.

Pan jest przedstawicielem młodych rodziców. Czy dziś młode rodziny mają rzeczywiście powody, by czuć niepokój o przyszłość swoich dzieci?

– Rafał Trzaskowski jest politykiem skompromitowanym. Jego nieudolne rządy w Warszawie pokazały, że jedno mówi, a drugie robi. Przykładów jest wiele. Jednym z nich jest jego decyzja o podpisaniu karty LGBT. Gdybyśmy nie pokazali, co w niej się znajduje, to by nikt tego nie widział. On sam się zasłaniał standardami WHO. Te standardy to nauka 4-latków masturbacji. Dlatego trzeba dziś stanąć w obronie dzieci. Każdy rodzic to rozumie. Ja jestem ojcem 2 córek i nie wyobrażam sobie, aby bez mojej zgody ktoś w taki sposób przyczyniał się do ich demoralizacji. Rafał Trzaskowski każdego dnia mówi co innego. Nie można mu ufać. A naszą powinnością jest spokojnie tłumaczyć, pokazywać, że rodzinę trzeba chronić. Prezydent Andrzej Duda jest wiarygodny w tym, co mówi, i w tym, co robi. I stąd tak ważne jest nasze wsparcie dla niego. Jeśli chcemy mieć silną rodzinę, to każdy z nas w tych ostatnich dniach kampanii powinien się maksymalnie zaangażować, żeby przekonać tych nieprzekonanych albo tych, którzy nie chcą pójść na wybory, żeby poszli i zagłosowali na Andrzeja Dudę.

Te wybory są rozstrzygające w starciu cywilizacji życia z cywilizacją śmierci?

– Niezależnie od innych poglądów tutaj spór i walka o rodzinę są fundamentalnym punktem tej kampanii wyborczej. Jestem pewien, że decyzja Polaków przesądzi o losie kraju przez najbliższe lata. Wyobraźmy sobie prezydenta, który będzie forsował agendę kulturowej lewicy, ideologii gender, która już panuje w wielu miejscach w Europie. Prezydent dysponuje gigantycznymi narzędziami w tym zakresie. Andrzej Duda bardzo dobrze współpracuje z rządem, dzięki temu będziemy mogli jeszcze lepiej chronić dzieci w szkołach. Taki będzie postulat Zjednoczonej Prawicy, żeby wzmocnić gwarancje praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoim światopoglądem. Dlatego dobrze oceniamy inicjatywę prezydenta w tym zakresie.

Dziękuję za rozmowę.

„Nasz Dziennik”

drukuj