fot. PAP/Dominik Gajda

Min. J. Brudziński: Rząd nie będzie oszczędzał na bezpieczeństwie Polaków

Rząd nie będzie oszczędzał na bezpieczeństwie Polaków oraz bezpieczeństwie funkcjonariuszy i jakości ich pracy – powiedział w poniedziałek minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, który uroczyście otworzył nową komendę miejską policji w Bielsku-Białej.

„My w drodze przywracania poczucia bezpieczeństwa Polakom, zarówno w dużych aglomeracjach (…), ale także w Polsce pozametropolitalnej, nie siądziemy na laurach. Nasi poprzednicy likwidowali posterunki policji, a my je odtwarzamy. Już 75 zostało odtworzonych. To kropla w morzu potrzeb, bo zlikwidowano 400. (…) Należy grosza publicznego pilnować, racjonalnie go wydawać, ale na bezpieczeństwie oszczędzać nie można” – mówił podczas uroczystości Joachim Brudziński.

Minister podkreślił, że mieszkańcy Bielska-Białej mogą być pewni, iż policja będzie miała teraz znakomite warunki, by dbać o ich bezpieczeństwo.

Szef MSWiA przypomniał, że nowa komenda powstała w stolicy Podbeskidzia, które jest regionem turystycznym, ale także na Śląsku, w przemysłowym sercu Polski.

„Jesteśmy w województwie, gdzie (…) polska policja naprawdę ma co robić. (…) Od przestępstw gospodarczych, wypadków drogowych przez zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim, którzy skorzystają z uroków pięknego Podbeskidzia, po walkę z przestępczością zorganizowaną. Śląska policja staje na wysokości zadania” – mówił, dziękując policjantom za służbę.

Minister zaznaczył, że rządy Prawa i Sprawiedliwości od trzech lat, gdy odpowiadają za bezpieczeństwo Polski, starają się wywiązywać jak najlepiej z tego zadania.

„Nie chcemy oszczędzać na bezpieczeństwie Polaków. Nie chcemy oszczędzać na bezpieczeństwie funkcjonariuszy polskiej policji i jakości ich pracy. Dlatego premier Mateusz Morawiecki, a wcześniej jako minister finansów, (…) nigdy przysłowiowego węża w kieszeni nie miał” – mówił.

Minister Brudziński przypomniał, że to jego poprzednik na stanowisku szefa MSWiA Mariusz Błaszczak rozpoczął modernizację służb mundurowych.

„Do 2020 r. do służb mundurowych popłynie ponad 9 mld zł. Największym beneficjentem jest polska policja” – powiedział.

Joachim Brudziński podkreślił, że polska policja i inne służby mundurowe są jednym z najważniejszych fundamentów niepodległego, suwerennego i bezpiecznego państwa.

„Najważniejsze jest, by dziś do polskiej policji trafiali ludzie z pasją, którą jest służba i poświęcenie się drugiemu człowiekowi” – dodał minister.

Komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk podkreślił, że nowa komenda jest pierwszą w kraju, w której służyli będą nie tylko funkcjonariusze komendy miejskiej, ale także CBŚP oraz komórek organizacyjnych komendy wojewódzkiej w Katowicach.

„Wierzę, że ta wspólna siedziba wpłynie na jeszcze lepsze funkcjonowanie i współpracę pomiędzy poszczególnymi jednostkami i komórkami. Wy pokazaliście już, że to potraficie” – powiedział komendant, nawiązując do rozwikłania sprawy uprowadzenia jesienią ub.r. mieszkanki powiatu bielskiego.

Jak dodał zwierzchnik policji, komenda powstała, by poprawić warunki służby funkcjonariuszy, ale także dla mieszkańców i tych, którzy beskidzką ziemię odwiedzą.

„Jesteśmy waszą policją. Tu nie ma przeszkód, płotów, krat. Jesteśmy otwarci” – mówił nadinsp. Jarosław Szymczyk.

Zwracając się do bielskich funkcjonariuszy, komendant podkreślił ich profesjonalizm.

„Bielska policja to zawsze była marka, wielka jakość i ogromny profesjonalizm. Za to wam dziękuję. Wierzę, że obiekt, który oddajemy w wasze ręce, spowoduje, że profesjonalizm będzie z każdym dniem jeszcze wyższy” – mówił.

Nowa komenda to pięciokondygnacyjny budynek o kształcie cyfry 8. Rzecznik bielskiej policji Elwira Jurasz powiedziała, że policjanci otrzymali do dyspozycji ponad 16,5 tys. m kw. Wygodnie będzie mogło tam pracować około 450 osób. W budynku oprócz wydziałów komendy miejskiej znalazły się: CBŚP, izba dziecka i wydział konwojowy policji sądowej. Jest też kryta strzelnica, która będzie służyła także policjantom z sąsiednich powiatów, sala gimnastyczna z siłownią i stacja obsługi pojazdów, a także 16 kojców dla psów policyjnych.

Część ściany frontowej jest przeszklona, co ma sugerować otwartość dla społeczeństwa. Budynek jest przystosowany dla potrzeb niepełnosprawnych.

Jurasz przypomniała, że inwestycja została sfinansowana z pieniędzy Komendy Głównej Policji. Kosztowała około 100 mln zł. Teren w peryferyjnej dzielnicy Lipnik przekazał samorząd Bielska-Białej, który w zamian otrzymał prawa do dotychczasowej siedziby, położonej w centrum.

Dzięki inwestycji poprawiły się warunki pracy policjantów. Dotychczasowa komenda mieściła się w budynku zaadaptowanym w latach 70. XX w. z hotelu robotniczego. Był niepraktyczny, wyeksploatowany, a przede wszystkim ciasny. Dlatego wydziały były rozrzucone po mieście, co utrudniało policjantom pracę i podnosiło koszty. Przeprowadzka do nowej siedziby zakończyła się pod koniec kwietnia.

Dotychczasowa komenda prawdopodobnie zostanie wyburzona, a w jej miejscu powstaną planuje się stworzenie parkingów dla kibiców przyjeżdżających na zawody rozgrywane na położonym tuż obok stadionie miejskim.

PAP/RIRM

drukuj