Min. A. Moskwa: Jeżeli nie ma sporu i sprawa została wycofana, nie widzimy uzasadnienia, by płacić kary
Czesi otrzymali potwierdzenie przesłania przelewu na 45 mln euro – poinformowała Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska. Zgodnie z umową dotyczącą Turowa strona czeska – zaraz po otrzymaniu wpłaty – jest zobowiązana do wycofania skargi z TSUE, co będzie oznaczać zamknięcie sprawy.
W Polskim Radiu minister Anna Moskwa, mówiąc o rządowym porozumieniu, podkreśliła, że Czesi pokazywali wczoraj przygotowane dokumenty potrzebne do wycofania sporu z unijnych instytucji.
Szefowa resortu klimatu była też pytana o to, co polskie władze zrobią z karami, które nałożył na nasz kraj Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
– Na pewno nie zapłacimy tych kar, które byłyby nam jeszcze naliczane do momentu wydania wyroku. Jeżeli chodzi o kary, które instytucje europejskie nam konsekwentnie naliczają, będziemy składać wniosek o wycofanie również tej części. Jeżeli nie ma sporu i sprawa została wycofana, nie widzimy uzasadnienia, by płacić te kary – wyjaśniła min. Anna Moskwa.
Porozumienie z zadowoleniem przyjął NSZZ „Solidarność” kopalni węgla brunatnego Turów.
Wojciech Ilnicki, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” kopalni węgla brunatnego Turów, powiedział, że „nareszcie pracownicy nie muszą bać się o swoje miejsca pracy (…). Mieszkańcy naszego kraju nie muszą martwić się o prąd w gniazdkach”.
Odnosząc się do kwoty rekompensaty, związkowiec ocenił, że porównując środki, które mamy zapłacić do najtańszej energii z Turowa, i tak zyskuje na tym Polska.
Dziś Republika Czeska wycofała swoją skargę do instancji europejskich ws. Turowa.
RIRM



