Międzynarodowe spotkanie ministrów ws. projektu klimatycznego

Eksperci wypracowali wstępny projekt porozumienia klimatycznego. W poniedziałek dokumentem zajmą się ministrowie z ponad 190 krajów świata. Mają czas do piątku. Wstępny dokument liczy 48 stron.

Luksemburg, który sprawuje prezydencje w unii twierdzi, że przedstawione propozycje nie wystarczą, by ograniczyć wzrost temperatury na ziemi.

Tomasz Chruszczow, zastępca szefa polskiej delegacji na COP21, wyraził zadowolenie z tego co udało się do tej pory wynegocjować.

Ma nadzieję, że korzystne dla nas zapisy nie zostaną wykreślone. Dodaje, że porozumienie będzie miało sens gdy w redukcje emisji CO2 zaangażują się najwięksi emitenci.

– Ono po prostu musi być akceptowane przez Stany Zjednoczone, przez Chiny, Japonię, Indie, Federację Rosyjską, Unię Europejską – przez wszystkich tych, którzy dla gospodarki światowej są, z jednej strony partnerami, ale przede wszystkim konkurentami. Ta konkurencja musi być po prostu uczciwa – powiedział Tomasz Chruszczow.

Szczyt COP21 ma się zakończyć 11 grudnia. Ekolodzy liczą, że uda się osiągnąć porozumienie. Działania państwa miałyby ograniczyć wzrost średnich temperatur na świecie.

RIRM

 

drukuj