fot. PAP/Radek Pietruszka

Marszałek E. Witek w Atenach: Jesteśmy zainteresowani przywróceniem stabilności i bezpieczeństwa na granicach

Jesteśmy zainteresowani przywróceniem stabilności i bezpieczeństwa na granicach, bo nic bardziej nie cenimy, jak spokój i ład społeczny, a bezpieczeństwo obywateli zawsze jest dla nas najwyższym priorytetem – powiedziała w Atenach marszałek Sejmu Elżbieta Witek.  

Od czwartku marszałek Elżbieta Witek bierze udział w Europejskiej Konferencji Przewodniczących Parlamentów państw członkowskich Rady Europy w Atenach. W piątek, drugiego dnia konferencji marszałek Sejmu zabrała głos w sesji zatytułowanej „Wspólna przyszłość wszystkich obywateli Europy”.

„Z niepokojem patrzymy na Wschód od polskiej granicy. Dzisiaj, gdy Europa skupiona jest na walce koronawirusem, z kryzysem zdrowotnym, społecznym i gospodarczym wywołanym pandemią COVID-19 wydaje się, że niezbyt wyraźnie dostrzega, że ze Wschodu otacza ją reżim Alaksandra Łukaszenki” – podkreśliła Witek.

Jak mówiła, „coraz brutalniejszy wobec swoich obywateli reżim, który w sposób bezwzględny i cyniczny wykorzystuje migrantów do wywołania kryzysu w państwach europejskich oraz pozwala na wpadnięcie migrantów w pułapkę i uczynienia z ludzi, którzy uwierzyli białoruskiej władzy, broni. To jest broń w rękach autorytarnej władzy.

„To niehumanitarne działanie oraz instrumentalizacja polityczna zagadnienia migracyjnego budzi w nas głęboki sprzeciw” – zaznaczyła marszałek Sejmu.

„Mówiąc o wspólnej przyszłości Europy – my odpowiedzialni za naszych obywateli politycy – dążymy do utrzymania obszaru Europy, jako miejsca dobrobytu, bezpiecznej przystani wolności i spokoju społecznego” – podkreśliła Witek.

To dlatego – jak dodała – „miliony ludzi z różnych zakątków świata pragnie mieszkać w Europie”.

„I pragnie różnymi drogami tutaj dotrzeć, czasami ryzykując życiem” – podkreśliła marszałek Sejmu.

Według niej, „polityka reżimu Łukaszenki wpisuje się w schemat stosowania szantażu politycznego wobec Polski, państw bałtyckich i całej Europy i prób licytowania własnych interesów politycznych kosztem ofiar”.

„Mamy wystarczająco dużo dowodów uzasadniających postrzeganie działań Białorusi jako składnika aktów hybrydowych wspartych elementami dezinformacji. Podstawowe znaczenie dla problemu ma element bezpieczeństwa i chęć destabilizacji przez Białoruś sytuacji wewnętrznej w Europie, zwłaszcza na granicy z Litwą, Łotwą i Polską” – zaznaczyła marszałek Sejmu.

„Nie ma możliwości przekraczania granicy państwowej stanowiącej granicę zewnętrzną Unii Europejskiej poza czynnymi przejściami granicznymi. Polska Straż Graniczna nie może nie wykonywać czynności do których została powołana, czyli strzeżenia nienaruszalności granicy. I nie może celowo zezwolić na jej przekraczanie wbrew przepisom prawa, także prawa międzynarodowego” – mówiła Witek.

„Jesteśmy zainteresowani przywróceniem stabilności i bezpieczeństwa na granicach, bo nic bardziej nie cenimy, jak spokój i ład społeczny, a bezpieczeństwo obywateli jest zawsze dla nas najwyższym priorytetem” – oświadczyła marszałek Sejmu.

Zwróciła też uwagę, że polskie służby pomagają wszystkim tym, którzy znaleźli się na terytorium Polski często ratując im życie.

„Strona polska udziela tym osobom pomocy medycznej również w postaci hospitalizacji. Nie ma na naszym terytorium osób, które nie otrzymałyby niezbędnej pomocy po przekroczeniu granicy” – podkreśliła Witek.

Marszałek Sejmu zaapelowała też do naszych partnerów.

„Nie pozwólcie na instrumentalizację swoich obywateli, na czynienie z nich karty przetargowej, nie zgadzajcie się na otwieranie nowych tras lotniczych z Białorusią, gdyż to narazi niewinnych ludzi na niebezpieczeństwo i wesprze nielegalny reżim” – powiedziała marszałek Sejmu.

PAP

drukuj