fot. PAP/Tomasz Gzell

Maciej Berek zeznaje przed komisją śledczą ds. VAT

Były szef Rządowego Centrum Legislacji i sekretarz Rady Ministrów Maciej Berek zeznaje przed sejmową komisją śledczą ds. VAT. Przesłuchanie rozpoczęło się o godz. 9.00.

RCL jest odpowiedzialne za koordynację działalności legislacyjnej rządu, premiera oraz innych organów administracji państwowej. Świadek był związany z byłym premierem Donaldem Tuskiem jeszcze w czasie, gdy ten był wicemarszałkiem Senatu.

Jako były szef Centrum Berek był pytany o to, kto ustalał, jaka ustawa będzie procedowana przez Radę Ministrów. Jak wskazał, takie polecenia były wydawane odgórnie.

Jednak zdaniem wiceszefa komisji posła Kazimierza Smolińskiego, z zeznań świadka wyłania się obraz chaosu i braku odpowiedzialności rządzących.

– Tempo było zawsze wolne. Był jeden przypadek w 2013 roku, że coś zrobiono w błyskawicznym tempie. Inne sprawy szły bardzo wolno. Sam potwierdził, że jest różna praktyka: „można szybko, można wolno”. Oczywiście odwołuje się do tego, że nie wie, czy projekt był krótki czy długi. Dokładnie wiem, jako członek Komitetu Stałego Rady Ministrów, że tempo można nadać nawet jak jest sto uwag, to pisze się, że należy odpowiedzieć w ciągu 48 godzin, a można dać dwa tygodnie albo miesiąc – mówi Kazimierz Smoliński.

Drugi wezwany na dziś świadek to Magdalena Taczanowska, była wiceprezes Zarządu ds. Sprzedaży w Zarządzie Spółki Sygnity S.A. Jest to polska grupa kapitałowa spółek z branży informatycznej. Z usług spółki korzystała między innymi administracja państwowa.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj