fot. PAP/Stach Leszczyński

M. Woś: Procedura wyboru nowych sędziów jest w toku. Nie ma obawy o zablokowanie SN

Procedura wyboru nowych sędziów jest w toku. Nie ma obawy o zablokowanie Sądu Najwyższego – wskazał na antenie Radia Maryja Michał Woś, pełnomocnik ministra sprawiedliwości. 

Pod koniec czerwca opublikowane zostało obwieszczenie prezydenta RP o wakatach w SN – do objęcia są łącznie 44 stanowiska. Zgodnie z nową ustawą o Sądzie Najwyższym, 3 lipca, w stan spoczynku przeszli sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Ponadto utworzone zostały dwie nowe izby SN.

Michał Woś zwrócił uwagę, że nie należy się obawiać w związku z tym kryzysu w Sądzie Najwyższym.

– W tej chwili Krajowa Rada Sądownictwa, – czyli organ składający się ze zdecydowanej większości z sędziów, ale wybranych przez Sejm, mających mocne poparcie, mocny mandat – przeprowadza konkursy, opiniuje, sprawdza kandydatów, którzy się zgłosili. Wiemy, że na te 44 wakujące stanowiska, czyli te stanowiska, które są do uzupełnienia, zgłosiło się ponad 200 kandydatów, których teraz trzeba przesłuchać, sprawdzić wszystko pod względem formalno-prawnym, czy wszystko zostało złożone. Jednocześnie dzięki temu zostaną wyłonieni sędziowie zaproponowani panu prezydentowi. W następnym kroku, pan prezydent tych sędziów może powołać do SN – powiedział Michał Woś.

Tymczasem prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych zwróciło się z apelem do radców, którzy złożyli akces do Sądu Najwyższego, o ponowne rozważenie zasadności ubiegania się o stanowiska w SN.

Natomiast do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie wpłynął wniosek o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec ośmiu adwokatów, którzy ubiegają się o stanowisko sędziego SN.

RIRM

drukuj